Manchester City ma być blisko pozyskania Cavana Sullivana, mimo zainteresowania Barcelony i Realu Madryt. 17-letni Amerykanin z Philadelphia Union ma dołączyć do angielskiego klubu w 2028 roku, a jego transfer jest uznawany za przesądzony.
Manchester City oraz zarządzająca nim grupa City Football Group (CFG) odbyły liczne rozmowy z przedstawicielami Sullivana, skupiając się na jego rozwoju i planowanej dla niego ścieżce w Anglii. Jak informuje TEAMtalk, o przyszłości gracza rozmawiały również Barcelona i Real Madryt, co pokazuje, że o zakontraktowanie Sullivana rywalizują czołowe europejskie kluby. Zawodnik wyrósł zresztą na jeden z najciekawszych młodych talentów w światowej piłce.
Sezon przełomu i plany City
Sullivan do pierwszej drużyny Philadelphia Union trafił w połowie 2024 roku i ma już na koncie ponad 50 występów na seniorskim poziomie. W sezonie 2026 zagrał w 33 meczach i miał udział w 21 golach. To dla niego przełomowy rok, a dorobek robi wrażenie tym bardziej, że piłkarz często występuje głębiej lub szeroko na skrzydle, a nie wyłącznie na pozycjach ofensywnych tuż pod bramką rywala.
Manchester City uważnie śledzi postępy gracza i widzi w nim potencjalnie ważną postać swojego szerszego projektu. Planowany transfer może jednak skomplikować trwający spór prawny dotyczący zarzutów o naruszenie przepisów finansowych Premier League. Klub wciąż utrzymuje, że nie złamał regulacji, ale możliwość nałożenia poważnych sankcji skłoniła CFG do rozważenia alternatywnych rozwiązań.
Rozległa sieć klubów CFG obejmuje cztery kontynenty, co daje City możliwość rozwijania młodych talentów poza Manchesterem. Rozmowy z przedstawicielami Sullivana objęły również wariant awaryjny: jeśli okoliczności uniemożliwią lub opóźnią jego przyjazd na Etihad Stadium, klub może wypożyczyć go do innego zespołu z tej sieci albo do odpowiedniej drużyny spoza niej. Takie rozwiązanie pozwoliłoby Amerykaninowi dalej rozwijać się na wysokim poziomie, nie hamując przy tym jego kariery.
