Guirassy strzelił dwa gole, ale Dortmund wciąż ma nad czym pracować

Mikołaj Rydz
Guirassy strzelił dwa gole, ale Dortmund wciąż ma nad czym pracować
Fot. Alex Pantling/Getty Images

Serhou Guirassy strzelił oba gole dla Borussii Dortmund w wygranym 2:1 meczu z Sabah FK w trzeciej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów. Napastnik podszedł jednak do swojego występu z rezerwą i podkreślił, że zespół wciąż ma nad czym pracować. W rozmowie z DAZN przyznał, że jest „zadowolony tylko w połowie”.

Wtorkowe spotkanie w Baku przerwało serię trzech meczów Dortmundu bez zwycięstwa. Wcześniej zespół zremisował z Werderem Brema i Unionem Berlin, a w Lidze Mistrzów uległ Bodø/Glimt. Guirassy otworzył wynik w 10. minucie, dopadając do piłki po tym, jak bramkarz Sabah Stas Pokatilov nie zdołał utrzymać uderzenia Felixa Nmechy. Gospodarze wyrównali tuż przed przerwą za sprawą Adena McCarthy’ego, lecz w 53. minucie Guirassy ponownie dał prowadzenie Borussii po znakomitym podaniu Joeya Veermana. To dla niego drugi dublet w tej edycji Ligi Mistrzów – dwa gole strzelił także w pierwszym wygranym meczu Dortmundu, przeciwko Villarrealowi.

Dortmund oddał 22 strzały i wypracował około 3,7 xG, a Guirassy sam próbował osiem razy. Fábio Silva zmarnował świetną okazję na początku meczu, a przy skromnym prowadzeniu Borussia do końca musiała liczyć się z wyrównaniem. „Musimy zamknąć ten mecz. Musimy strzelić znacznie więcej” – mówił Veerman w strefie mieszanej. Gregor Kobel przyznał, że drużyna zbyt długo nie potrafiła rozstrzygnąć spotkania. „Gdybyśmy strzelili jeszcze kilka goli, byłoby spokojniej. Mieliśmy poczucie, że mogliśmy w tym meczu osiągnąć więcej. Przydałoby nam się strzelić cztery albo pięć goli” – powiedział bramkarz, dodając, że żałował, iż z przodu nie padło kilka goli więcej, a sam musi wykonywać swoją pracę i zachować czujność w obronie.

Niko Kovač zgodził się z oceną piłkarzy. Na konferencji prasowej powiedział, że Dortmund mógł i powinien wygrać wyżej, a wtedy końcówka nie byłaby tak nerwowa. Dyrektor sportowy Nils-Ole Book również żałował niewykorzystanych okazji. „Oczywiście, gdybyśmy strzelili te dwa decydujące gole, byłoby inaczej. To szczególnie rzuca się w oczy” – powiedział w strefie mieszanej. Guirassy zaznaczył w rozmowie z DAZN, że najlepsi piłkarze powinni co tydzień prezentować równy poziom, a kadra Dortmundu ma wystarczające umiejętności, by grać w ten sposób, ale musi częściej to pokazywać. „Jesteśmy czołowymi zawodnikami, więc musimy nad tym pracować, ja także” – powiedział, nie wyłączając siebie z krytyki. Problemy w ataku były widoczne już w spotkaniach z Bodø/Glimt i Unionem Berlin, choć sezon Dortmund rozpoczął obiecująco. W sobotę wieczorem Borussia wróci do Bundesligi i zagra z Eintrachtem Frankfurt.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus za zwycięstwo Realu z RB Lipsk!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
Bonus za zwycięstwo Realu z RB Lipsk!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
Bonus za zwycięstwo Realu z RB Lipsk!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
400 PLN Odbieram
REKLAMA
verified Bonus za zwycięstwo Realu z RB Lipsk!
400 PLN Odbieram
REKLAMA