Dario Essugo może wkrótce opuścić Londyn w poszukiwaniu regularnych występów, których nie jest w stanie zagwarantować mu obecna sytuacja w Chelsea. Jak informuje Ben Jacobs, pomocnik znalazł się na celowniku klubu, który właśnie świętuje powrót do angielskiej elity.
Hull City poważnie rozważa wypożyczenie 21-letniego Portugalczyka, widząc w nim wzmocnienie środka pola oparte na jego fizyczności i defensywnych atutach. Dla zawodnika, który kosztował Chelsea około 18 milionów funtów, byłaby to szansa na odbudowanie formy po fatalnym roku. Pierwszy sezon Essugo na Stamford Bridge został niemal całkowicie spisany na straty przez kontuzję mięśnia czworogłowego, która wymagała operacji i ograniczyła jego dorobek do zaledwie sześciu spotkań. Teraz, pod wodzą Xabiego Alonso, o minuty byłoby mu niezwykle trudno, dlatego klub jest gotowy na czasowe rozstanie.
Sytuacja nie jest jednak prosta, ponieważ do gry o pomocnika włączył się francuski RC Strasbourg. Klub z Ligue 1, powiązany z Chelsea poprzez grupę BlueCo, regularnie korzysta z zawodników „The Blues”, ale ma obecnie ograniczone pole manewru. Według zagranicznych doniesień Francuzi mogą przyjąć jeszcze tylko jednego gracza z Londynu na zasadzie wypożyczenia. Co ciekawe, na ich liście życzeń znajduje się także Mykhailo Mudryk, co stawia Essugo w poczekalni. Jeśli Strasbourg zdecyduje się na inny priorytet, Hull City może błyskawicznie wykorzystać okazję i domknąć transakcję jeszcze przed zamknięciem okna.
Chelsea nie zamierza definitywnie rezygnować z utalentowanego reprezentanta Portugalii U21, co potwierdza fakt, że w grę wchodzi wyłącznie wypożyczenie bez opcji transferu definitywnego. Kontrakt zawodnika obowiązuje aż do 2033 roku, co pokazuje, jak dużą wiarę pokładano w niego w czerwcu 2025 roku, gdy trafiał do Londynu ze Sportingu CP. Obecnie priorytetem dla sztabu medycznego i szkoleniowego jest zapewnienie mu rytmu meczowego, którego nie zaznał w poprzedniej kampanii. Wybór między walką o utrzymanie w Premier League z Hull a wyjazdem do Francji zależy teraz od decyzji zarządu i dostępności miejsc w kadrze Strasbourga.
