Chelsea pozbywa się niechcianego obrońcy. Walka o podpis Francuza nabiera tempa

Jarosław ZającJarosław Zając
11 maja 2026 06:38
Chelsea pozbywa się niechcianego obrońcy. Walka o podpis Francuza nabiera tempa
Źródło: thehardtackle.com

Leeds United wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis Axela Disasiego, 28-letniego środkowego obrońcy Chelsea. Jak donoszą media, Daniel Farke planuje wzmocnić defensywę i zamierza wygrać rywalizację z West Hamem United. Przyszłość Francuza pozostaje niejasna, mimo że jego ostatnie występy przyciągnęły uwagę kilku klubów Premier League.

Disasi ma za sobą trudny czas w Chelsea, gdzie trafił do niesławnego składu wykluczonych zawodników. Brak szans na grę u boku Raheema Sterlinga zmusił go do poszukiwania ratunku w West Hamie. Wypożyczenie do Londynu okazało się strzałem w dziesiątkę, ponieważ obrońca zaliczył jedenaście meczów z rzędu w podstawowym składzie. Jego postawa stała się kluczowa dla drużyny walczącej o utrzymanie w lidze, co otworzyło dyskusję o transferze definitywnym.

Walka o przyszłość defensora

Sytuacja West Hamu w tabeli ma decydujące znaczenie dla dalszych losów zawodnika. Jeśli klub spadnie z ligi, Disasi będzie szukał zatrudnienia w najwyższej klasie rozgrywkowej, co stawia Leeds United w uprzywilejowanej pozycji. Daniel Farke szuka stopera potrafiącego grać w systemie z trójką obrońców, a Francuz doskonale zna tę taktykę. Choć Aston Villa i Fulham również monitorują sytuację, to ekipa z Elland Road wykazuje największą determinację, by sfinalizować transakcję.

Chelsea zamierza uzyskać jak najwyższą kwotę za swojego gracza, który nie ma już przyszłości na Stamford Bridge. Władze klubu z Londynu czekają na oferty, które zaspokoją ich oczekiwania finansowe. Leeds United przygotowuje się do decydującego uderzenia, licząc na to, że doświadczenie Disasiego pomoże w realizacji celów na nowy sezon. Ostateczna decyzja zależy od wyniku walki o utrzymanie oraz determinacji finansowej zainteresowanych stron.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!