Plany transferowe Chelsea dotyczące obsady bramki nabrały nieoczekiwanego obrotu, gdy jeden z głównych celów klubu odrzucił możliwość przeprowadzki do Londynu. Jak informuje dziennikarz Simon Phillips, „The Blues” poważnie rozważali zakontraktowanie Alexa McCarthy'ego, widząc w nim idealnego, doświadczonego zmiennika, który mógłby dołączyć do zespołu na zasadzie wolnego transferu. 36-letni golkiper, mający na koncie występy w reprezentacji Anglii, stał się łakomym kąskiem dla kilku czołowych marek, jednak priorytety zawodnika okazały się sprzeczne z wizją roli rezerwowego na Stamford Bridge.
Alex McCarthy
Southampton U23→Chelsea
Decyzja McCarthy'ego o odrzuceniu propozycji londyńczyków była podyktowana przede wszystkim chęcią regularnych występów w pierwszej drużynie, czego Chelsea nie mogła mu zagwarantować. Zamiast walki o miejsce w składzie giganta, doświadczony bramkarz postawił na stabilizację i powrót do współpracy ze znanym mu szkoleniowcem. W mediach pojawiły się potwierdzone informacje, że piłkarz oficjalnie związał się z Leicester City, podpisując z tym klubem dwuletni kontrakt. Kluczowym czynnikiem przy tym wyborze miała być obecność trenera Russella Martina, z którym McCarthy współpracował już w przeszłości.
Mimo że wartość rynkowa zawodnika oscyluje w granicach 200 tysięcy euro, jego doświadczenie wyniesione z lat gry w Southampton było dla Chelsea niezwykle cenne w kontekście budowania szerokiej kadry. Oprócz zespołu z Londynu, sytuację bramkarza monitorowały także takie marki jak Liverpool czy Newcastle United, co tylko potwierdza, że mimo 36 lat na karku, Anglik wciąż cieszy się dużym uznaniem na rynku. Ostatecznie to jednak projekt przedstawiony przez Leicester City okazał się najbardziej przekonujący dla golkipera szukającego regularnych minut na boisku.
Transfer do ekipy „Lisów” został już sfinalizowany i czeka jedynie na formalne zatwierdzenie przez władze ligowe. Alex McCarthy dołącza do nowej drużyny jako wolny agent po wygaśnięciu jego poprzednich zobowiązań kontraktowych.