Organizatorzy Credit One Charleston Open ogłosili bezprecedensową decyzję w historii kobiecego tenisa! Całkowity pakiet wynagrodzeń dla zawodniczek wzrośnie do kwoty 2,3 miliona dolarów amerykańskich w nagrodach pieniężnych, a dodatkowe 200 000 zostanie wydatkowane na świadczenia dla tenisistek w ramach Women's Tennis Benefits Association (WTBA). Tym samym turniej ten zapisze się na kartach historii jako pierwsza samodzielna impreza rangi WTA 500, która zagwarantowała kobietom wypłaty na poziomie zawodów tenisistów o tej samej randze.
Decyzja ta oznacza podwojenie nakładów w porównaniu do 2025 roku i jest kolejnym krokiem milowym na drodze do zrównania zarobków kobiet i mężczyzn w świecie tenisa. Taki stan rzeczy obserwujemy już w turniejach Wielkiego Szlema oraz w kilku imprezach rangi WTA 1000, które rozgrywane są w tym samym czasie i miejscu, co zawody odbywające się w ramach cyklu ATP. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie przedłużenie umowy ze sponsorem tytularnym Charleston Open, czyli z bankiem Credit One, który zdecydował się na zwiększenie swojego zaangażowania.
„Z dumą wspieramy Credit One Charleston Open, największy turniej tenisowy wyłącznie dla kobiet w Ameryce Północnej, który staje się pierwszym samodzielnym wydarzeniem na poziomie WTA 500, które podejmuje znaczące działania na rzecz zniwelowania luki płacowej między kobietami a mężczyznami, która dominuje w tenisie” – mówi Amber Greenwalt, starsza wiceprezes ds. marki i reklamy w Credit One Bank. „Jako orędownicy wspierania rozwoju finansowego i równych szans dla wszystkich, nasze zaangażowanie na rzecz równych nagród pieniężnych dla kobiet stanowi ważny kamień milowy i przygotowuje grunt pod przyszłe trendy w tenisie kobiet”.
Przypominamy że w tegorocznym sezonie minimalna pula nagród w tzw. "pięćsetkach" rozgrywanych w ramach WTA Tour wynosi dokładnie 1 206 446 dolarów amerykański. To oznacza, że całkowite nakłady organizatorów turnieju w Charleston sięgające kwoty 2,5 miliona dolarów są przeszło dwukrotnie wyższe niż te wymagane przez przepisy. Wspomniana na wstępie kwota 2,3 miliona to nagrody pieniężne, a pozostałe 200 000 dolarów to wpłaty na rzecz WTBA, która oferuje zawodniczkom usługi takie jak plan emerytalny, ubezpieczenie zdrowotne czy też dopłaty do czesnego i studiów online na University of Florida i Indiana University East, a także dodatkowe benefity.
Jak przypominają organizatorzy zmagań w Charleston Open, to nie pierwszy rak, kiedy ich turniej wyznacza nowe, wyższe standardy. Był to pierwszy kobiecy turniej tenisowy, w którym przyznano nagrody pieniężne w wysokości 100 000 dolarów (1973), i pierwszym transmitowanym na żywo w telewizji. Pierwsza mistrzyni (Rosie Casals) otrzymała czek na 30 000 dolarów, co było wówczas najwyższą nagrodą pieniężną przyznaną kobiecie.
„To ogromny moment dla dziedzictwa naszego sportu, który wysyła mocny przekaz do zawodniczek, kibiców i przyszłości tenisa. To dowód na prawdziwy postęp i wiarę w wartość sportu kobiet” - nie kryje radości Venus Williams, która nie zamierza się żegnać z zawodowymi kortami i jeszcze w lutym ponownie będziemy mogli zobaczyć ją na boisku, podczas turnieju ATX Open w Austin, gdzie wystąpi dzięki tzw. dzikiej karcie, o czym więcej przeczytasz na łamach naszego portalu w tym artykule: www
Jak informuje WTA, w ramach działań tej organizacji zmierzających do wyrównania puli nagród dla kobiet i mężczyzn przewiduje się, że do 2033 roku już wszystkie niezależne turnieje rangi 500 będą oferować równe nagrody pieniężne. Jednak nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku i ten postawiono ponownie w Charleston.
Tegoroczna edycja turnieju Credit One Charleston Open odbędzie się w dniach 28 marca – 5 kwietnia 2026 roku. Na liście zgłoszeń tej imprezy znajdziemy między innymi Amerykanki Amanda Anisimova, Jessica Pegula, Madison Keys i Emma Navarro, a także złotą medalistką olimpijską, Belindę Bencic. W dziewięciodniowych zawodach o tytuł w grze pojedynczej powalczy 48 zawodniczek, które z wysokości trybun podziwiać będzie łącznie blisko 100 tysięcy fanów tenisa w kobiecym wydaniu.
Źródło: Charleston Open / WTA / własne

