Pogoń Szczecin chce związać Kamila Grosickiego z klubem również po zakończeniu przez niego kariery. Tan Kesler ujawnił, że w przyszłości doświadczony zawodnik mógłby pełnić funkcję ambasadora Portowców.
Dyrektor generalny Pogoni opowiedział o planach wobec 38-latka w rozmowie z „Piłką Nożną”. Jak zaznaczył, władze klubu od początku były zgodne, że współpraca z Grosickim nie powinna ograniczać się wyłącznie do jego występów na boisku.
– Chcemy, aby był częścią Pogoni także po odwieszeniu butów na kołku – powiedział Kesler na łamach „Piłki Nożnej”.
Na razie były reprezentant Polski pozostaje jednak częścią pierwszego zespołu. W Szczecinie nadal liczą na jego doświadczenie oraz wpływ na młodszych piłkarzy. Kesler wskazał, że zawodnicy o takim dorobku mają nie tylko pomagać drużynie w meczach, ale również stanowić wsparcie dla sztabu szkoleniowego i pozostałych członków kadry.
Rola Grosickiego w zespole stopniowo się zmienia, chociaż nadal liczby potwierdzają, że jest jego ważnym punktem. W minionym sezonie zawodnik wystąpił w 33 spotkaniach, zdobył siedem bramek i zanotował pięć asyst, choć nie zawsze wychodził w podstawowym składzie.
Skrzydłowy niedawno przedłużył umowę z Pogonią. Jego kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku.

