Cena szokuje, ale Watzke nie ma wątpliwości: 'Jobe jest nadzwyczajny' - kulisy wielkiego transferu lata

Jarosław ZającJarosław Zając
8 sierpnia 2025 11:02
Cena szokuje, ale Watzke nie ma wątpliwości: 'Jobe jest nadzwyczajny' - kulisy wielkiego transferu lata

Dyrektor generalny Borussii Dortmund, Hans-Joachim Watzke, ujawnił swoją rolę w przekonaniu Jobe'a Bellinghama do pójścia śladami brata i dołączenia do klubu z Sunderland. Transfer młodszego z braci Bellingham kosztował rekordowe 38 milionów euro i ma szansę stać się jednym z najważniejszych ruchów tego lata.

W skrócie:

  • Watzke wykorzystał "bardzo bliskie relacje" z rodziną Bellinghamów, by przekonać 19-letniego Jobe'a do wyboru Borussii
  • Dortmund zapłacił rekordowe dla Sunderland 38 milionów euro (z bonusami) za zawodnika
  • Jobe otrzymał koszulkę z numerem 7 i podpisał pięcioletni kontrakt do 2030 roku

Wielki transfer z pomocą osobistych relacji

Borussia Dortmund znów pokazała, że potrafi skutecznie polować na młode talenty. Tym razem do klubu trafił Jobe Bellingham, młodszy brat gwiazdy Realu Madryt, Jude'a. Jak się okazuje, kluczową rolę w tym transferze odegrał sam dyrektor generalny BVB, Hans-Joachim Watzke, który wykorzystał swoje długoletnie, osobiste relacje z rodziną Bellinghamów.

"Było kilka alternatyw przed Jobe'em, a potem Lars [Ricken] i Sebastian [Kehl] poprosili mnie – ponieważ wiedzą, że mam bardzo bliskie relacje z rodziną Bellinghamów i Jobe'em od wielu lat – żebym spróbował zrobić oświadczenie. Więc poszedłem i całkiem nieźle to wyszło" - wyznał Watzke w rozmowie ze Sky.

Transfer nie był prosty, ponieważ o utalentowanego pomocnika ubiegało się wiele klubów. Dortmund musiał sięgnąć głęboko do kieszeni – kwota 38 milionów euro (z bonusami) stanowi rekord dla sprzedającego klubu z Sunderland. W ramach umowy uzgodniono również 15-procentową klauzulę od przyszłej sprzedaży zawodnika.

Watzke nie ukrywa swojego zachwytu nad młodszym z braci Bellingham:

"Naprawdę mam bardzo, bardzo dobrą relację z Jobe'em, która wykracza nieco poza to, co normalnie ma się z zawodnikiem. Przynajmniej to nie zaszkodziło. Jobe jest nadzwyczajnym graczem, nadzwyczajną osobą i cieszę się, że tu jest."

Młody Bellingham już zaczyna imponować

Jobe Bellingham był kluczowym zawodnikiem dla Sunderland w poprzednim sezonie, przyczyniając się do awansu klubu i zdobywając tytuł Młodego Zawodnika Roku w Championship. Dortmund ma nadzieję, że 19-latek szybko stanie się istotnym elementem zespołu pod wodzą nowego trenera Niko Kovaca.

Dyrektor sportowy Sebastian Kehl oraz dyrektor zarządzający Lars Ricken podkreślali dojrzałość i umiejętności przywódcze młodego zawodnika, jednocześnie zwracając uwagę na jego potencjał jako dynamiczną siłę w środku pola. Transfer został sfinalizowany przed Klubowymi Mistrzostwami Świata, co pozwoliło Bellinghamowi od razu dołączyć do zespołu i zrezygnować z udziału w kadrze Anglii U-21 na Euro.

Z numerem 7 na plecach, Jobe będzie rywalizował o kluczową rolę w środku pola Borussii, która przygotowuje się do kampanii w Bundeslidze i Lidze Mistrzów. Po zajęciu czwartego miejsca w poprzednim sezonie, klub z Dortmundu jest optymistycznie nastawiony do nadchodzących rozgrywek, a Watzke liczy, że młody Anglik szybko wpasuje się w zespół i wzmocni opcje w środku pola.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!