Całkowity rozłam w Nicei! Ultrasi wydali oświadczenie, które wstrząsnęło klubem

Jarosław ZającJarosław Zając
30 września 2025 07:06
Całkowity rozłam w Nicei! Ultrasi wydali oświadczenie, które wstrząsnęło klubem

Gorąco na Lazurowym Wybrzeżu! Ultrasi z Nicei ogłaszają bojkot wielkich derbów z AS Monaco, co jest bezprecedensowym posunięciem w napiętej atmosferze wokół klubu. To nie tylko sportowy protest, ale mocny sygnał niezadowolenia, który odbija się echem we francuskiej piłce. Decyzja ta jest kulminacją frustracji związanej zarówno ze sposobem traktowania kibiców, jak i fatalną formą sportową drużyny.

W skrócie:

  • Główna grupa ultrasów OGC Nice, Populaire Sud, nie pojedzie na wyjazdowe derby z AS Monaco.
  • Bezpośrednim powodem jest zmniejszenie puli biletów dla gości z 1800 do 1000 z powodu remontu na stadionie Ludwika II.
  • Na decyzję wpłynęły również słabe wyniki drużyny (tylko dwa zwycięstwa w dziewięciu meczach) oraz ogólna napięta atmosfera wokół klubu.

Puste krzesełka zamiast dopingu? Ultrasi mówią "dość!"

Derby Lazurowego Wybrzeża to zawsze wydarzenie elektryzujące całą południową Francję, ale tegoroczne starcie Nicei z Monaco odbędzie się w cieniu potężnego konfliktu. La Populaire Sud, najważniejsza i najgłośniejsza grupa fanów OGC Nice, oficjalnie poinformowała, że zbojkotuje niedzielny wyjazd na stadion Ludwika II. To pierwsza taka sytuacja, która doskonale obrazuje, jak głęboki jest kryzys wokół "Orłów".

Kibice w swoim oświadczeniu wskazują na nową formę naruszenia ich praw. Punktem zapalnym okazała się decyzja o zmniejszeniu liczby biletów dla kibiców gości. Zamiast standardowych 1800 wejściówek, fani z Nicei otrzymali pulę zaledwie 1000 biletów. Oficjalnym powodem są prace modernizacyjne na stadionie w Monako, które ograniczają jego pojemność. Dla ultrasów to jednak tylko pretekst. „Stadion w remoncie, wiemy o tym, ale nie jesteśmy na nim mile widziani i po raz kolejny nam to pokazano” – grzmią w komunikacie, wzywając swoich członków do nieodbierania przydzielonych biletów.

To nie tylko bilety. Kryzys w Nicei ma wiele twarzy

Redukcja puli biletowej była iskrą, która zapaliła lont, ale beczka prochu zbierała się od dawna. Ultrasi wprost łączą swój bojkot z katastrofalnym początkiem sezonu w wykonaniu ich drużyny. Dwa zwycięstwa w dziewięciu meczach, licząc wszystkie rozgrywki, to wynik daleki od oczekiwań i kolejny powód frustracji. Protest jest więc skierowany nie tylko w stronę organizatorów meczu w Monako, ale także w kierunku własnego klubu, któremu zarzuca się brak ambicji i słabą postawę na boisku.

Sytuacji nie poprawia fakt, że grupa Populaire Sud sama znalazła się niedawno na cenzurowanym. Po meczu z Paris FC zarzucono jej intonowanie homofobicznych przyśpiewek, co doprowadziło nawet do przerwania spotkania. Cała ta sytuacja – słabe wyniki, kontrowersje wokół kibiców oraz poczucie bycia traktowanym jako problem – sprawiła, że miarka się przebrała. Bojkot derbów to manifestacja siły i sygnał, że cierpliwość fanów OGC Nice właśnie się skończyła.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!