Viktor Tsygankov wywołał prawdziwe poruszenie w sztabie szkoleniowym Girony, odmawiając wyjścia na boisko w inauguracyjnym meczu La Liga Hypermotion przeciwko Leganés. Choć 28-letni skrzydłowy znalazł się w kadrze meczowej, ostatecznie nie zdecydował się nawet na przebranie w strój sportowy. Trener Quique Álvarez, cytowany przez OneFootball, potwierdził, że zawodnik był gotowy do gry pod względem fizycznym, jednak jego decyzja o pozostaniu w cywilnym ubraniu jasno sugeruje chęć opuszczenia klubu, który po spadku z najwyższej klasy rozgrywkowej musi mierzyć się z odpływem swoich najważniejszych postaci.
Viktor Tsygankov
Girona→Celta de Vigo
Z informacji docierających z Hiszpanii wynika, że Celta Vigo prowadzi obecnie zaawansowane negocjacje z Gironą, starając się sprowadzić Ukraińca na Estadio Abanca-Balaídos. Jak donosi dziennik Faro de Vigo, operacja ta jest traktowana jako alternatywa dla transferu argentyńskiego napastnika Exequiela Zeballosa – oba tematy są ze sobą powiązane i klub z Galicji sfinalizuje tylko jedną z tych transakcji. Tsygankov, którego kontrakt obowiązuje do czerwca 2027 roku, kategorycznie odrzucił możliwość przeprowadzki do Trabzonsporu oraz New York City, mimo że oba te kluby były skłonne spełnić wysokie wymagania finansowe Girony. Piłkarz postawił sprawę jasno: interesuje go wyłącznie gra w Hiszpanii lub transfer do angielskiej Premier League.
Girona oczekuje za swojego zawodnika kwoty oscylującej w granicach 15 milionów euro, co pokrywa się z jego aktualną wyceną rynkową. Według dziennika AS, główną przeszkodą w rozmowach pozostaje struktura płatności oraz fakt, że o piłkarza zabiega również Espanyol oraz Ajax Amsterdam. Celta Vigo, prowadzona przez Claudio Giráldeza, szuka zawodnika o profilu Tsygankova, aby uzupełnić luki w formacji ofensywnej przed zamknięciem letniego okna transferowego. Ukrainiec, mający na koncie 67 występów w barwach narodowych, w barwach Girony rozegrał dotychczas 53 spotkania, w których zdobył 11 bramek i zanotował 13 asyst.