RC Lens wyrasta na jednego z najbardziej aktywnych graczy na rynku transferowym, finalizując sprowadzenie Michaëla Cuisance'a z Herthy BSC. Jak donoszą media, kluby są o krok od pełnego porozumienia w sprawie 26-letniego pomocnika.
Francuski klub zapłaci za zawodnika około 5 milionów euro, oferując mu kontrakt obowiązujący do 2029 roku. Cuisance ma za sobą solidny sezon w barwach berlińskiej drużyny, gdzie w 35 występach zdobył cztery bramki i zanotował sześć asyst. Dla piłkarza urodzonego w Strasburgu to szansa na powrót do wielkiej piłki i ponowne występy w Lidze Mistrzów, którą zna już z czasów gry w Bayernie Monachium oraz Olympique Marsylia. Transfer ten wpisuje się w szerszą wizję budowy zespołu opartego na graczach z dużym potencjałem.
Ryzykowna strategia RC Lens przynosi efekty
Sprowadzenie Cuisance'a to kolejny element planu polegającego na dawaniu drugiej szansy zawodnikom, którzy potrzebują odbudowania swojej pozycji na rynku. W tym sezonie RC Lens z powodzeniem realizuje tę strategię, co potwierdzają transfery takich graczy jak Odsonne Édouard, Florian Thauvin czy Allan Saint-Maximin. Każdy z nich przychodził z bagażem oczekiwań, a klub potrafił przekuć to ryzyko w sportowy sukces. Teraz sztab liczy, że 26-latek przypomni wszystkim, dlaczego przed laty uchodził za jeden z największych talentów francuskiego futbolu.
Ruch ten jest bezpośrednią odpowiedzią na odejście Adriena Thomassona do Stade Rennais, co wymusiło na władzach klubu szybkie działanie w celu wzmocnienia środka pola. Cuisance, mimo ważnej umowy z Herthą, zdecydował się na powrót do ojczyzny, by stać się częścią projektu, który regularnie rzuca wyzwanie najsilniejszym markom w Ligue 1. Negocjacje są na ostatniej prostej, a oficjalne potwierdzenie transakcji wydaje się być jedynie kwestią czasu. Piłkarz ma wnieść do drużyny doświadczenie z Bundesligi oraz niezbędną kreatywność w ofensywie.
