Były gwiazdor Realu i Arsenalu chce obedrzeć FIFA ze skóry! Żąda 65 milionów odszkodowania!

Jarosław ZającJarosław Zając
18 sierpnia 2025 20:01
Były gwiazdor Realu i Arsenalu chce obedrzeć FIFA ze skóry! Żąda 65 milionów odszkodowania!

Lassana Diarra, były pomocnik reprezentacji Francji, rozpoczyna nowy rozdział w swojej batalii prawnej przeciwko FIFA. Po zeszłorocznym zwycięstwie w Trybunale Unii Europejskiej, Diarra podnosi stawkę i żąda teraz zawrotnej kwoty 65 milionów euro odszkodowania. Sprawa ta może na zawsze zmienić zasady transferowe w światowym futbolu i stworzyć precedens dla innych zawodników.

W skrócie:

  • Lassana Diarra domaga się 65 milionów euro odszkodowania od FIFA i belgijskiej federacji piłkarskiej po wygranej sprawie w Trybunale UE
  • W 2014 roku FIFA nałożyła na Diarrę karę 10,5 mln euro za jednostronne zerwanie kontraktu z Lokomotiwem Moskwa
  • Trybunał UE orzekł w październiku ubiegłego roku, że przepisy transferowe FIFA naruszają prawo unijne

Zwycięstwo w sądzie i eskalacja konfliktu

Październik 2024 roku przyniósł Lassanie Diarrze znaczące zwycięstwo w Trybunale Unii Europejskiej. Sąd jednoznacznie stwierdził, że obowiązujące przepisy transferowe naruszają prawo unijne w kilku aspektach. Był to przełomowy moment, który teoretycznie otwierał drogę do ugody z FIFA i belgijską federacją. Jednak Diarra nigdy nie doczekał się propozycji polubownego rozwiązania sporu.

"FIFA zignorowała wyrok europejskiego trybunału, co zmusiło Diarrę do podjęcia bardziej radykalnych kroków" - piszą belgijskie media.

Francuz postanowił wznowić batalię prawną, tym razem w belgijskim sądzie, żądając astronomicznej kwoty 65 milionów euro tytułem odszkodowania. To jedna z największych indywidualnych spraw przeciwko FIFA w historii.

Historia konfliktu - od Moskwy po Brukselę

Cała saga rozpoczęła się w 2014 roku, kiedy Diarra jednostronnie rozwiązał kontrakt z rosyjskim Lokomotiwem Moskwa. FIFA nie uznała powodów rozwiązania umowy za uzasadnione i nałożyła na Francuza karę w wysokości 10,5 miliona euro. To nie był jednak koniec problemów byłego pomocnika Realu Madryt i Arsenalu.

Gdy Diarra otrzymał ofertę z belgijskiego Charleroi, nie mógł uzyskać niezbędnego certyfikatu transferowego od swojego poprzedniego klubu. Zablokowany zawodowo, zdecydował się na radykalny krok - pozwał FIFA do europejskiego trybunału. Wyrok z października 2024 potwierdził jego rację - przepisy transferowe wymagają zmian, by były zgodne z prawem Unii Europejskiej.

Sprawa Diarry może otworzyć puszkę Pandory dla FIFA. Jeśli były reprezentant Francji wygra i otrzyma żądane odszkodowanie, może to zachęcić innych zawodników do podobnych kroków prawnych. Przepisy transferowe w piłce nożnej mogą wymagać gruntownej reformy, co z pewnością nie jest scenariuszem, którego życzyłaby sobie światowa federacja.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!