BVB o krok od awansu. Guirassy uciszył krytyków w Lidze Mistrzów

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
18 lutego 2026 01:37
BVB o krok od awansu. Guirassy uciszył krytyków w Lidze Mistrzów
Źródło: getfootballnewsgermany.com

Borussia Dortmund wypracowała solidną zaliczkę przed rewanżem w Bergamo, pokonując Atalantę 2:0. Zespół Niko Kovaca kontrolował przebieg spotkania, mimo poważnych problemów kadrowych w linii defensywnej.

Gospodarze błyskawicznie narzucili swoje warunki, otwierając wynik już w trzeciej minucie spotkania. Serhou Guirassy wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie Juliana Ryersona i strzałem głową pokonał bramkarza rywali. Co ciekawe, norweski obrońca asystował przy każdym z ostatnich pięciu goli strzelonych przez Dortmund. Niko Kovac musiał radzić sobie bez kontuzjowanych Nico Schlotterbecka i Niklasa Süle, co wymusiło wystawienie w podstawowym składzie debiutującego niedawno Luki Reggianiego. Młody defensor sprostał jednak wyzwaniu w tym prestiżowym starciu.

Tuż przed przerwą Borussia podwyższyła prowadzenie, wykorzystując swoją drugą celną próbę w tym meczu. Tym razem Guirassy wcielił się w rolę asystenta, posyłając piłkę wzdłuż bramki, którą do siatki skierował Maximilian Beier. Druga połowa była znacznie spokojniejszym widowiskiem, w którym dortmundczycy skupili się na mądrym zarządzaniu wynikiem. Atalanta rzadko zagrażała bramce strzeżonej przez Gregora Kobla, a najlepszą okazję zmarnowali goście po rzucie rożnym, gdy nikt nie zdołał wepchnąć piłki do siatki z linii bramkowej.

Serhou Guirassy, wybrany zawodnikiem meczu, ostatecznie uciszył głosy powątpiewające w jego skuteczność na najwyższym poziomie. Napastnik pokazał, że taktyka oparta na dośrodkowaniach idealnie pasuje do jego stylu gry, a on sam potrafi być niezwykle wszechstronny. Dla BVB to kluczowe zwycięstwo w kontekście morderczego terminarza i nadchodzących starć z Lipskiem oraz Bayernem Monachium. Jeśli Atalanta nie poprawi swojej gry w rewanżu, droga Borussii do kolejnej rundy Ligi Mistrzów wydaje się być wyjątkowo prosta i komfortowa.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!