Wolverhampton Wanderers rozważa sprowadzenie Borjy Sainza podczas nadchodzącego zimowego okna transferowego, co mogłoby zakończyć jego frustrujący pobyt w Portugalii. 25-letni skrzydłowy, który dołączył do Porto w lipcu 2025 roku, nie zdołał wywalczyć miejsca w podstawowym składzie pod wodzą trenera Francesco Farioliego. Mimo że szkoleniowiec postrzega go jako rezerwowego zdolnego do wywierania wpływu na losy meczu, Sainz nie rozpoczął w tym sezonie ani jednego spotkania w wyjściowej jedenastce. Brak regularnej gry nie przeszkodził mu jednak w zaprezentowaniu skuteczności, o czym świadczą trzy gole zdobyte w ośmiu występach.
Borja Sainz
Porto → Wolverhampton Wanderers
Temat ewentualnych przenosin opisują media w Portugalii, wskazując, że Porto wycenia swojego zawodnika na około 20 milionów euro. Warto przypomnieć, że w sierpniu 2026 roku klub z Estádio do Dragão miał odrzucić ofertę za Hiszpana złożoną przez Ajax, co pokazuje, że mimo roli zmiennika, jego wartość rynkowa pozostaje wysoka. Sainz posiada w swoim kontrakcie, obowiązującym do 2030 roku, klauzulę odstępnego, która według doniesień z czerwca 2026 roku może wynosić nawet 100 milionów euro, choć realna kwota transakcji prawdopodobnie oscylowałaby wokół jego aktualnej wyceny rynkowej.
Powrót na Wyspy Brytyjskie wydaje się dla Sainza naturalnym krokiem, biorąc pod uwagę jego wcześniejsze osiągnięcia w Championship. W barwach Norwich City w sezonie 2024/25 popisał się znakomitą formą, zdobywając 18 bramek, co zaowocowało transferem do Porto za kwotę przekraczającą 13 milionów euro. Oprócz Wolverhampton, sytuację zawodnika monitorują także Athletic Club oraz Nottingham Forest, co może doprowadzić do licytacji w styczniu. Obecnie Porto zajmuje pierwsze miejsce w tabeli Liga Portugal, co może skłonić władze klubu do wstrzymania się z osłabianiem kadry przed decydującą fazą sezonu.