Bayern Monachium monitoruje sytuację Tarika Muharemovicia, ale Leeds United nie zamierza sprzedawać obrońcy w styczniu. Klub z Elland Road nie planuje też ustępstw w sprawie jego przyszłości latem, a kontrakt piłkarza obowiązuje do 2031 roku.
Leeds sprowadziło 23-letniego Muharemovicia z Sassuolo w lipcu za 34 mln funtów, podpisując z nim pięcioletnią umowę. Obrońca szybko pokazał, że były to dobrze zainwestowane pieniądze. Występując w trzyosobowym bloku defensywnym Daniela Farkego, pomaga drużynie utrzymać mocną pozycję w Premier League. Mierzący 193 cm zawodnik może grać zarówno w takim ustawieniu, jak i jako lewy środkowy obrońca w klasycznej czwórce, a jego atutem jest mocna lewa noga.
Farke chce dalej rozwijać zawodnika, którego Leeds traktuje jako długoterminową część projektu, a nie okazję do szybkiego zarobku. Klub sprowadził go, by wypełnił miejsce po Pascalu Struijku, który w tym samym oknie transferowym dołączył do Brighton & Hove Albion. Leeds nie ustaliło oficjalnej ceny za Muharemovicia, ale uważa, że jego wartość znacznie wzrosła. Kwota przekraczająca 60 mln funtów mogłaby skłonić klub do rozważenia transferu, choć nie oznacza to, że chce go sprzedać nawet za taką sumę.
Bayern zainteresował się obrońcą w ostatnich dwóch tygodniach, z kolei Inter Mediolan i Barcelona są łączone z możliwym transferem w 2027 roku. Mistrzowie Niemiec mogą jednak poczekać, zanim przejdą od zainteresowania do transferowych konkretów. W sezonie 2026-27 Muharemović rozegrał dotąd 11 meczów w klubie i reprezentacji, strzelając po jednym golu dla każdego z zespołów, a w pięciu spotkaniach jego drużyny zachowały czyste konto. Leeds chce budować drużynę wokół obrońcy i poprawić 14. miejsce z poprzedniego sezonu, by powalczyć o górną połowę tabeli.
