Andy Diouf znalazł się w centrum zainteresowania Paris Saint-Germain po serii udanych występów w barwach Interu oraz obiecującym debiucie w reprezentacji Francji pod wodzą Zinedine'a Zidane'a. Według zagranicznych doniesień, przedstawiciele paryskiego klubu, a także wysłannicy FC Barcelony, bacznie przyglądali się poczynaniom 23-latka podczas ostatnich meczów drużyny narodowej. Choć pomocnik trafił do Mediolanu latem 2025 roku za 25 milionów euro, jego wartość rynkowa wzrosła już do poziomu 30 milionów euro, co odzwierciedla jego szybki rozwój w lidze włoskiej.
Andy Diouf
Inter → Paris Saint Germain
Sytuacja Dioufa w Interze jest o tyle ciekawa, że zawodnik został tam przekwalifikowany na pozycję wahadłowego. Choć piłkarz wywiązuje się z nowych zadań, otwarcie przyznaje, że jego serce bije dla środka pola. „Nie czuję się wahadłowym, moim celem jest powrót do pomocy Interu” – zadeklarował zawodnik w połowie września, dodając jednocześnie, że bez wahania wykona każde polecenie trenera Cristiana Chivu. Ta wszechstronność taktyczna sprawiła, że obok PSG, sytuację gracza monitoruje również londyńska Chelsea, szukająca wzmocnień o podobnym profilu.
Jak informuje El Nacional, walka o podpis Francuza może rozstrzygnąć się między PSG a klubami z Premier League i La Liga. Diouf ma podpisany kontrakt z Interem aż do 2030 roku, co stawia włoski klub w komfortowej sytuacji negocjacyjnej. Paryżanie upatrują w nim jednak idealnego kandydata do wzmocnienia kadry, szczególnie biorąc pod uwagę jego status reprezentanta kraju i znajomość realiów francuskiej piłki. Obecnie zawodnik ma na koncie dwa występy w barwach „Trójkolorowych”, które zaliczył w trakcie jesiennych przerw na mecze międzypaństwowe w 2026 roku.