Bayer Leverkusen ma odrzucać wszelkie styczniowe oferty za Christiana Kofanego. 20-letnim napastnikiem interesują się Chelsea, Newcastle United oraz Everton, jednak kluby te mogą być zmuszone poszukać innego zawodnika.
Klub z Leverkusen planuje zatrzymać Kofanego, chociaż kilka zespołów Premier League myśli o wzmocnieniu ataku. Aston Villa i Tottenham także miały planować próby pozyskania go w styczniu, podobnie jak Newcastle United, a do tej grupy może dołączyć Chelsea. Football Insider informuje, że Leverkusen spodziewa się odrzucać oferty tak samo, jak robiło to podczas letniego okna transferowego.
Kofane przyciąga zainteresowanie klubów Premier League
Kofane trafił do Bayeru Leverkusen z hiszpańskiego drugoligowca Albacete, mając niewielkie doświadczenie na najwyższym poziomie. Mimo to po przyjściu do niemieckiego zespołu pokazał się z bardzo dobrej strony i zanotował w nim przełomowy sezon. Ma duży potencjał oraz warunki fizyczne, które pasowałyby do Premier League. Leverkusen latem 2025 roku przeszło szereg zmian, w tym zmieniło trenera i straciło kilku ważnych zawodników. Napastnik zdobył dotąd 10 bramek w 50 występach we wszystkich rozgrywkach, a w tym sezonie trafił do siatki trzy razy.
Występy Kofanego w poprzednim sezonie wzbudziły zainteresowanie kilku czołowych klubów Premier League, w tym Chelsea. Newcastle planowało pozyskać go w 2027 roku i interesowało się nim latem, zanim podpisało kontrakt z Mathiasem Fernándezem-Pardo z LOSC Lille. Chelsea bierze pod uwagę młodych graczy pod kątem wzmocnienia składu, a Everton, który w tym sezonie ma problemy ze strzelaniem goli, byłby zainteresowany, gdyby Leverkusen otworzyło drogę do transferu. W ostatnich dniach do rywalizacji o Kofanego miały też dołączyć Arsenal i Manchester United, podczas gdy rozmowy napastnika z Leverkusen o przedłużeniu kontraktu utknęły.
Leverkusen stawia sprawę przyszłości 20-letniego napastnika twardo i zamierza blokować wszystkie próby pozyskania go w styczniu. Klub może utrzymać to stanowisko, ponieważ kontrakt Kofanego obowiązuje do 2029 roku. Latem Leverkusen może mieć jednak trudniej z jego zatrzymaniem, a jeśli nie zgodzi się na sprzedaż w styczniu, Chelsea, Everton i Newcastle mogą być zmuszone rozglądać się za innymi napastnikami.
