Lens przegrało ze Sportingiem. Luis Suárez i Issa Doumbia przesądzili o wyniku

Mikołaj Rydz
Lens przegrało ze Sportingiem. Luis Suárez i Issa Doumbia przesądzili o wyniku
Źródło: sport1.pl

Lens przegrało ze Sportingiem CP 0:2 we wtorkowym (13 października) meczu 2. kolejki Ligi Mistrzów. Bramki dla gości zdobyli Luis Suárez oraz Issa Doumbia, a dla Yannicka Cahuzaca było to dopiero trzecie spotkanie w zawodowej karierze trenerskiej i zarazem debiut w tych rozgrywkach.

Gospodarze zaczęli odważniej. Lens przystępowało do spotkania na Stade Bollaert-Delelis po tym, jak nie przegrało pierwszego meczu po powrocie do Ligi Mistrzów. Matthieu Udol i Franjo Ivanović mieli okazje, by sprawdzić Pereirę, a Florian Thauvin zmusił debiutującego bramkarza do pierwszej obrony w zawodowej karierze. Pereira nie złapał rutynowego strzału z dystansu za pierwszym razem, ale chwilę później opanował piłkę. Kapitan Lens posłał też groźną piłkę wzdłuż pola bramkowego, lecz Ivanović nie zdążył jej przeciąć i gospodarze wywalczyli tylko rzut rożny.

Po dobrym początku Lens Sporting uspokoił grę i przejął kontrolę nad jej tempem. Australijczyk Irankunda znalazł wolną przestrzeń na lewym skrzydle za plecami Sauda Abdulhamida, a Suárez najszybciej dopadł do piłki w polu karnym i pokonał Robina Rissera. Bramkarz Lens zdołał ją trącić, ale nie uchronił zespołu przed stratą gola. Wcześniej, 9 października, w pierwszym domowym meczu Cahuzaca, Lens wygrało z Lyonem 2:1.

Lens szukało wyrównania, ale Sporting dobił gospodarzy

Suárez, były napastnik Marsylii, mógł podwyższyć wynik po kolejnym długim podaniu za linię obrony, lecz Risser obronił jego uderzenie. Ivanović był o krok od wyrównania, kiedy po jego strzale z dystansu piłka odbiła się od słupka, z kolei Catamo przed przerwą nieznacznie chybił z ostrego kąta. Po zmianie stron Kyllian Antonio zablokował próbę Catamo. Lens częściej dochodziło do uderzeń, jednak po 50. minucie nie stworzyło już stuprocentowej okazji. Pereira przeniósł nad poprzeczkę strzał Amadou Haidary, a po kontrze Risser powstrzymał Simõesa.

Cahuzac wprowadził Odsonne’a Édouarda, byłego napastnika Crystal Palace, który po indywidualnej akcji oddał strzał w tłoku, ale Pereira bez trudu złapał piłkę. Abdulhamid, obrońca z Arabii Saudyjskiej, nadal groźnie atakował prawą stroną i posłał kolejne niebezpieczne dośrodkowanie, które minęło francuskiego napastnika. Na kwadrans przed końcem Andersen zagrał za obronę do Doumbii, a ten w sytuacji sam na sam z Risserem ustalił wynik. Thauvin próbował jeszcze uderzeń z dystansu, lecz nie znalazł drogi do bramki. W ocenach Lens Risser, Samson Baidoo, Michaël Cuisance, Udol i Ivanović otrzymali noty 4; Ismaëlo Ganiou, Antonio, Abdulhamid, Haidara i Junior Kadile dostali 5, podobnie jak Thauvin. Abdulhamid był groźny w ataku, ale często był źle ustawiony w defensywie i zostawiał Irankundzie zbyt dużo miejsca. Thauvin, 33-letni kapitan, uczestniczył w wielu dobrych akcjach Lens, tworzył sytuacje i sam dochodził do strzałów, jednak nie przesądził o wyniku.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
400 PLN za gola City lub PSG
Odbierz bonus arrow_forward
confirmation_number
400 PLN za gola City lub PSG
Odbierz bonus REKLAMA
verified_user Superbet
400 PLN za gola City lub PSG
Odbierz bonus bolt REKLAMA
% Superbet
400 PLN Odbierz bonus
REKLAMA
verified 400 PLN za gola City lub PSG
400 PLN Odbierz bonus
REKLAMA