José Mourinho uciął spekulacje dotyczące przyszłości Endricka w Realu Madryt. Trener zapowiedział, że nie zgodzi się na odejście napastnika w styczniu, choć Brazylijczyk rozegrał w tym sezonie zaledwie osiem minut.
Nazwisko Endricka wróciło w ostatnich tygodniach na czołówki hiszpańskich mediów. Początek sezonu w wykonaniu Brazylijczyka okazał się bardzo rozczarowujący – na boisku spędził zaledwie osiem minut. W prasie szeroko spekuluje się o możliwym zimowym wypożyczeniu. Wśród klubów zainteresowanych napastnikiem jest AC Milan, który ma być gotowy zaoferować 20-latkowi bardziej znaczącą rolę w drugiej połowie sezonu.
Mourinho nie chce słyszeć o odejściu
W hierarchii środkowych napastników Realu Madryt Endrick ustępuje obecnie Kylianowi Mbappé i Carlosowi Espí. We wtorek dziennikarze ponownie zapytali Mourinho o miejsce młodego gracza w zespole. Portugalczyk wykorzystał tę okazję, by stanowczo odrzucić możliwość styczniowego transferu.
„Zapomnijcie! Nie ma mowy. Ufam Endrickowi. Endrick odniesie tutaj sukces. Kluby zainteresowane Endrickiem będą musiały walczyć ze mną, żeby go pozyskać. Uwielbiam Endricka; ma ogromny potencjał i jest dla nas bardzo ważny” — powiedział Mourinho. Jego wypowiedź, przekazana przez TNT Sports Brasil i przytoczona przez Fabrizia Romano, jasno wskazuje, że trener chce zatrzymać napastnika w Realu Madryt.
