Barcelona wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Micky'ego van de Vena, 24-letniego środkowego obrońcy Tottenhamu. Jak donoszą media, kataloński klub wykonał już pierwszy krok w stronę transferu Holendra. Choć priorytetem pozostaje inny zawodnik, sytuacja na rynku może szybko ulec zmianie.
Działacze z Camp Nou kontaktowali się już z otoczeniem zawodnika, aby wybadać jego nastawienie do przeprowadzki. Van de Ven jest gotowy na odejście z Premier League i czeka na konkretną ofertę z Barcelony. Holender ma nadzieję, że to właśnie on stanie się głównym celem transferowym klubu w nadchodzących miesiącach. Obecnie zajmuje on miejsce na liście życzeń tuż za Alessandro Bastonim z Interu Mediolan, który jest numerem jeden dla władz Blaugrany.
Rewolucja w obronie Barcelony
Poszukiwania nowego stopera wynikają z konkretnych potrzeb kadrowych. Barcelona szuka lewonożnego partnera dla Pau Cubarsiego, ponieważ przyszłość Andreasa Christensena jest niepewna. Duńczyk może odejść z klubu jako wolny agent. Mimo że Gerard Martin zbiera dobre recenzje, klub potrzebuje uznanego nazwiska. Van de Ven, który od czasu przejścia z VfL Wolfsburg rozegrał dla Tottenhamu blisko 100 meczów, idealnie wpisuje się w ten profil.
Reprezentant Holandii zdobył dla londyńskiego klubu dziesięć bramek i zanotował trzy asysty. Choć w obecnym sezonie nie prezentuje najwyższej formy, jego rynkowa wartość wciąż jest bardzo wysoka. Barcelona zamierza walczyć o jego podpis przed sezonem 2026/27, traktując go jako realną alternatywę w przypadku niepowodzenia negocjacji z Interem Mediolan w sprawie Bastoniego. Piłkarz jasno zadeklarował chęć gry w La Liga.
