FC Barcelona porozumiała się z władzami La Liga w sprawie wyjątkowego rozwiązania organizacyjnego przed startem nowego sezonu. Zespół prowadzony przez Hansiego Flicka rozpocznie rozgrywki 2025/26 od co najmniej trzech wyjazdowych spotkań ligowych. Taka decyzja wynika z konieczności zakończenia ostatnich prac modernizacyjnych oraz przeprowadzenia testów bezpieczeństwa na odbudowanym stadionie Spotify Camp Nou.
Powrót na Camp Nou jeszcze nie teraz
Po dwóch sezonach spędzonych na stadionie olimpijskim Lluísa Companysa w Montjuïc, Barcelona szykuje się do powrotu na swoje historyczne obiekty. Powrót ten nie nastąpi jednak od razu wraz z początkiem rozgrywek. Klub potrzebuje jeszcze kilku dodatkowych tygodni, by dokończyć kluczowe prace oraz zapewnić pełną funkcjonalność i bezpieczeństwo obiektu po gruntownej przebudowie.
Zgodnie z ustaleniami, pierwszym oficjalnym meczem, który odbędzie się na Camp Nou, będzie dopiero ten zaplanowany po pierwszej przerwie reprezentacyjnej – czyli najwcześniej w połowie września. Do tego czasu drużyna Blaugrany rozegra co najmniej trzy spotkania wyjazdowe w lidze.
Puchar Gampera jako test stadionu
Jeszcze przed powrotem do oficjalnych rozgrywek, Barcelona zamierza przeprowadzić swoisty sprawdzian infrastruktury. Tradycyjny mecz o Puchar Gampera, który ma odbyć się na początku sierpnia, zostanie zorganizowany na Camp Nou, jednak z mocno ograniczoną liczbą widzów – około 25 tysięcy. Ma to pomóc w ocenie działania systemów stadionowych oraz organizacji wydarzenia z udziałem kibiców, zanim obiekt otworzy się na pełną widownię.
Warto dodać, że stadion olimpijski, który tymczasowo gościł Barcelonę przez dwa sezony, nie jest już brany pod uwagę jako alternatywa. Został on już częściowo rozmontowany, a terminarz wydarzeń – w tym koncertów – sprawia, że powrót na Montjuïc jest praktycznie niemożliwy.
Możliwe opóźnienie także w europejskich pucharach
Nie wyklucza się również, że Barcelona będzie chciała rozgrywać na wyjeździe także pierwszy mecz Ligi Mistrzów. Jeśli UEFA wyrazi zgodę, debiut nowego Camp Nou w europejskich rozgrywkach może nastąpić dopiero pod koniec września lub na początku października.
Nowy terminarz La Liga zostanie dostosowany do ustaleń między ligą a klubem. Kibice, którzy czekają na powrót Dumy Katalonii do swojego odnowionego domu, muszą uzbroić się w cierpliwość jeszcze na kilka dodatkowych tygodni. Wszystko po to, by powrót na Camp Nou był nie tylko spektakularny, ale przede wszystkim bezpieczny.
