Miguel Ángel Gil Marín przekazał stanowcze „nie” w sprawie przenosin Juliána Álvareza do stolicy Katalonii. Dyrektor generalny Atlético Madryt ogłosił, że klub pod żadnym pozorem nie podejmie negocjacji z Barceloną, mimo otwartego zainteresowania ze strony Joana Laporty.
Decyzja zarządu Los Rojiblancos jest jednomyślna i nie podlega dyskusji przed zamknięciem letniego okna transferowego. Choć sam zawodnik wyraził chęć odejścia, a podczas ostatniego meczu z Villarrealem został wygwizdany przez własnych kibiców, władze klubu z Madrytu pozostają nieugięte. Gil Marín w rozmowie z Movistar Plus nie gryzł się w język, oskarżając działaczy z Camp Nou o działanie w złej wierze i brak profesjonalizmu.
Ostra wymiana zdań na linii Madryt – Barcelona
„Prawda jest taka, że to nas oburza jeszcze bardziej; czujemy odrazę do nieuczciwości, braku etyki, przejrzystości i profesjonalizmu. Możemy tylko powtórzyć, że nie będziemy negocjować z Barceloną pod żadnym pozorem” – grzmiał Gil Marín. Na te słowa błyskawicznie zareagował wiceprezes Barcelony, Rafa Yuste, który stwierdził, że Atlético przekroczyło czerwoną linię, wykazując się brakiem manier i szacunku.
Sytuacja samego Álvareza staje się coraz trudniejsza, co potwierdzają doniesienia o jego nieobecnościach na treningach w ostatnich dniach sierpnia. Napastnik, który jeszcze podczas zgrupowania reprezentacji Argentyny mówił o chęci spełnienia marzeń poprzez odejście z klubu, jest według dyrektora Atlético zdezorientowany i poddawany manipulacjom. Gil Marín przyznał, że zawodnik przechodzi przez bardzo trudny czas zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym.
W grze o podpis Argentyńczyka wciąż pozostaje Arsenal, który monitoruje sytuację napastnika przed nadchodzącym terminem zamknięcia okna. Atlético dopuszcza możliwość poszukiwania alternatywy, jeśli Álvarez uzna, że jego dalszy pobyt w Madrycie jest niemożliwy, jednak Gil Marín postawił sprawę jasno: nowym pracodawcą nigdy nie zostanie Barcelona. Czasu na ostateczne rozwiązanie sagi jest coraz mniej, ponieważ okno transferowe zamyka się w najbliższy wtorek.
