Wyścig po podpis Gustavo Puerty nabiera tempa w ostatnich dniach okna transferowego. Fenerbahçe podjęło konkretne kroki, aby sprowadzić 23-letniego pomocnika Racingu Santander, licząc na wypełnienie nim limitu zawodników poniżej 23. roku życia. Jak informuje A Spor, turecki klub zdążył już zasięgnąć szczegółowych informacji na temat warunków finansowych transakcji. Sytuacja jest jednak skomplikowana, ponieważ w grze o Kolumbijczyka uczestniczą inne uznane europejskie marki, a sam zawodnik ma sprecyzowane oczekiwania co do kierunku przeprowadzki.
Gustavo Puerta
Racing Santander→Fenerbahçe
Kulisy negocjacji odsłonił publicznie Evangelos Marinakis. Prezydent Olympiakosu Pireus potwierdził, że jego klub był zdeterminowany, by pozyskać środkowego pomocnika i zaakceptował warunki wykupu. „Zgodziliśmy się zapłacić klauzulę odstępnego w wysokości 16 milionów euro, ale nie zdołaliśmy go przekonać” – przyznał otwarcie Marinakis. Według jego relacji, Puerta wykazuje największą chęć na transfer do Benfiki Lizbona, co stawia pod znakiem zapytania powodzenie misji wysłanników ze Stambułu. Mimo to, Fenerbahçe nie rezygnuje i według doniesień serwisu Kanal46, może być skłonne wyłożyć nawet 20 milionów euro, by przebić konkurencję.
Puerta, który może występować zarówno jako defensywny, jak i ofensywny pomocnik, jest związany z Racingiem Santander kontraktem obowiązującym do czerwca 2029 roku. Jego obecna wartość rynkowa oscyluje w granicach 18 milionów euro, co czyni go jednym z najbardziej pożądanych graczy na swojej pozycji w tej kategorii cenowej. Oprócz wspomnianych klubów, sytuację monitorują także Eintracht Frankfurt oraz Olympiakos, choć ten ostatni po deklaracji prezydenta wydaje się pogodzony z odmową zawodnika. Ostateczna decyzja należy do Kolumbijczyka, który musi wybrać między ofertą z Turcji a perspektywą gry w lidze portugalskiej.