Arteta zdradził plany transferowe Arsenalu. Kogo kupi zimą 2024?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
1 stycznia 2024 16:15
Arteta zdradził plany transferowe Arsenalu. Kogo kupi zimą 2024?

Kibice Arsenalu są zaniepokojeni tym, jak drużyna zaprezentowała się w końcówce minionego roku. Oczekują, że szeregi Kanonierów wzmocnią nowi zawodnicy. Trener Mikel Arteta studzi jednak emocje i zdradza to, jakie są plany transferowe Arsenalu.

Arsenal bez większych wzmocnień?

Pomimo oczekiwań kibiców dotyczących wzmocnień w składzie Arsenalu, wydaje się, że Mikel Arteta jest gotowy stawić czoła ostatnim etapom sezonu Ligi Mistrzów i Premier League z tymi samymi zawodnikami. Arteta stwierdził:

"Musimy się poprawić z tymi zawodnikami, którzy po 20 meczach ligowych mieli szansę być najlepsi w lidze. Są naprawdę dobrzy i będziemy kontynuować z nimi."

Tym samym Mikel Arteta wyraził swoje zaufanie wobec obecnych zawodników i jednocześnie przekazał, że nie planuje żadnych wzmocnień w styczniowym oknie transferowym.

Stracona pozycja lidera

Piłkarze Arsenalu i ich trener Mikel Arteta dali nadzieje swoim kibicom na mistrzostwo kraju, będąc liderem Premier League w dniu Bożego Narodzenia. Jednak po dwóch kolejnych porażkach z West Hamem i ekipą Fulham, Kanonierzy spadli aż na czwarte miejsce w ligowej tabeli. To wywołało pewne wątpliwości co do drużyny, która w poprzednim sezonie straciła siedmiopunktową przewagę na rzecz Manchesteru City.

Obecnie Liverpool jest liderem Premier League z 42 punktami i jeszcze jednym zaległym meczem przeciwko Newcastle. Aston Villa również ma 42 punkty, a ostatnio Manchester City zanotowało największy skok. Po wygraniu Klubowych Mistrzostw Świata FIFA, drużyna Pepa Guardioli odrobiła straty do rywali i ich zwycięstwo nad Sheffield United dało im 40 punktów i jedno zaległe spotkanie.

Arsenal ma 40 punktów, a kolejne miejsca zajmują Tottenham (39) i West Ham.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!