Arsenal chce gwiazdę Premier League. Newcastle United reaguje błyskawicznym ruchem

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
3 lipca 2026 07:14
Arsenal chce gwiazdę Premier League. Newcastle United reaguje błyskawicznym ruchem
Źródło: thehardtackle.com

Newcastle United podejmuje zdecydowane kroki, aby zatrzymać Bruno Guimaraesa w zespole i uciąć spekulacje dotyczące jego przenosin do Arsenalu. Jak donoszą media, klub przygotował dla Brazylijczyka nową, niezwykle lukratywną umowę.

Sytuacja na rynku transferowym staje się napięta, ponieważ Arsenal od dłuższego czasu monitoruje sytuację 28-letniego pomocnika. Londyńczycy widzą w nim idealne wzmocnienie i potencjalnego następcę dla Martina Zubimendiego. Newcastle United nie ma jednak zamiaru sprzedawać swojego lidera, zwłaszcza w obliczu niemal pewnego odejścia Sandro Tonaliego do Tottenhamu. Eddie Howe uważa Guimaraesa za fundament swojego projektu i naciska na władze klubu, aby zabezpieczyły przyszłość zawodnika przed kolejnym oknem transferowym.

Brazylijczyk kluczem do sukcesu na St James' Park

Inwestycja w Guimaraesa, za którego zapłacono Lyonowi 35 milionów funtów plus bonusy, okazała się jednym z najlepszych ruchów transferowych klubu w ostatnich latach. Pomocnik w minionym sezonie wystąpił w 41 meczach, notując udział przy 17 bramkach, z czego dziewięć sam strzelił w Premier League. Tak wysoka skuteczność przy jednoczesnej pracy w defensywie sprawiła, że stał się on jednym z najbardziej pożądanych graczy w lidze. Obecny kontrakt wiąże go z klubem jeszcze przez dwa lata.

Mick Brown, były szef skautów Manchesteru United, zauważa, że narastający szum wokół przyszłości zawodnika jest celowym działaniem jego agenta, który chce wywołać formalne zainteresowanie. Arsenal był pierwszym klubem, który wykonał ruch, ale Newcastle United pozostaje nieugięte. Odrzucenie oferty opiewającej na 55 milionów funtów jasno pokazuje, że klub z północy Anglii zamierza dyktować warunki. Nowy kontrakt ma być ostatecznym sygnałem dla Arsenalu, że drzwi do transferu Brazylijczyka zostają definitywnie zamknięte.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!