Raków Częstochowa nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Wicemistrzowie Polski, szykując się do walki w eliminacjach Ligi Konferencji Europy, właśnie ogłosili swoje trzecie letnie wzmocnienie. Do drużyny Marka Papszuna dołącza grecki obrońca Apostolos Konstantopoulos, i to na bardzo interesujących warunkach, które mogą budzić spore emocje.
W skrócie:
- Apostolos Konstantopoulos, 22-letni grecki stoper, podpisał z Rakowem Częstochowa kontrakt do 30 czerwca 2028 roku z opcją przedłużenia o kolejny rok.
- Transfer odbył się bez kwoty odstępnego, mimo że jego poprzedni klub, Beerschot, zapłacił za niego 700 tysięcy euro w 2021 roku.
- To trzeci letni nabytek klubu, który ma wzmocnić defensywę przed startem w europejskich pucharach pod wodzą trenera Marka Papszuna.
Raków łowi za darmo? Grecki mur ma stanąć w Częstochowie!
No i mamy kolejny ruch na transferowej szachownicy! Raków Częstochowa, ewidentnie z apetytem na europejskie salony, sięga po młodego, ale już doświadczonego zawodnika. Apostolos Konstantopoulos, bo o nim mowa, to 22-letni środkowy obrońca, który właśnie zameldował się pod Jasną Górą. Grek związał się z klubem naprawdę długą umową, bo aż do 2028 roku, z dodatkową klauzulą pozwalającą przedłużyć ją o kolejny sezon. To pokazuje, że Raków nie szuka rozwiązań na chwilę, a buduje kręgosłup zespołu na lata.
Najciekawszy jest jednak finansowy aspekt tej operacji. Konstantopoulos trafił do Rakowa za darmo! Tak, dobrze czytacie, bez kwoty odstępnego. To szczególnie interesujące, gdy spojrzymy w jego papiery. Jego poprzedni pracodawca, belgijski Beerschot, w 2021 roku wyłożył na stół 700 tysięcy euro, by ściągnąć go z greckiego Panetolikosu. Co się stało, że Belgowie wypuścili go za darmo? Czyżby Raków upolował prawdziwą okazję? W barwach Beerschotu Grek rozegrał aż 97 spotkań, co jest solidnym wynikiem. Do tego dochodzi ogranie w młodzieżowych reprezentacjach Grecji na szczeblach U-16, U-17 i U-21. CV wygląda obiecująco.
Płatek i Papszun budują twierdzę na nowo. "Pasuje do naszego profilu"
Ten transfer to nie przypadek, a element większej układanki. Doskonale wpisuje się w filozofię klubu, co potwierdził doradca ds. sportowych Artur Płatek. Stwierdził on, że Konstantopoulos "pasuje do specyficznego profilu drużyny". Co to znaczy w luźniejszym tłumaczeniu? Raków szukał zawodnika o określonych parametrach, prawdopodobnie dobrze czującego się w grze z trójką stoperów, silnego fizycznie, ale i perspektywicznego. Klub liczy, że Grek będzie się dalej rozwijał i po okresie aklimatyzacji stanie się "znaczącym wzmocnieniem". Nikt nie oczekuje cudów od pierwszego dnia, ale potencjał jest ewidentnie dostrzegany.
To już trzecia nowa twarz w ekipie Marka Papszuna, która ma pomóc w walce o fazę grupową Ligi Konferencji Europy. Ruchy transferowe pokazują, że w Częstochowie nikt nie zamierza osiadać na laurach.
