Fulham wyrasta na głównego gracza w wyścigu o podpisy Wagnera Piny oraz Chibuike Nwaiwu z Trabzonsporu. Jak donoszą tureckie media, londyński klub zagiął parol na dwóch kluczowych defensorów, chcąc gruntownie przebudować swoją linię obrony przed nowym sezonem.
Anglicy przeszli już do konkretów i złożyli pierwszą oficjalną propozycję za Wagnera Pinę. Oferta opiewająca na 10 milionów euro została jednak natychmiast odrzucona przez władze Trabzonsporu. 23-letni prawy obrońca, który w ostatnim sezonie rozegrał ponad 3000 minut, jest traktowany w Turcji jako postać nietykalna. Fulham nie zamierza jednak rezygnować i przygotowuje kolejny ruch, tym razem celując w sprowadzenie nigeryjskiego stopera, Chibuike Nwaiwu. Za 22-latka klub z Premier League planuje wyłożyć kwotę przekraczającą 10 milionów euro.
Transferowa ofensywa Fulham i problemy kadrowe w Londynie
Determinacja Fulham wynika z niepewnej sytuacji kadrowej w zespole. Jorge Cuenca znalazł się na celowniku Benfiki Lizbona, co zmusza klub do poszukiwania nowego środkowego obrońcy. Z kolei na prawej stronie defensywy Timothy Castagne skończył 30 lat, a sztab szkoleniowy szuka dla niego młodszej alternatywy. Nwaiwu, który dołączył do Trabzonsporu na początku roku i w 21 meczach zdobył trzy bramki, wydaje się idealnym kandydatem do wzmocnienia rywalizacji w angielskiej ekipie obok innych obserwowanych graczy.
Mimo ogromnego zainteresowania ze strony Fulham oraz doniesień o monitorowaniu sytuacji Nwaiwu przez Bayer Leverkusen, Trabzonspor nie wykazuje chęci do sprzedaży swoich liderów. Turecki gigant odrzuca na razie wszelkie zaloty, co może oznaczać, że sprowadzenie tego duetu do Londynu będzie niezwykle trudnym zadaniem. Fulham musi zdecydować, czy podbije stawkę za zawodników, którzy w krótkim czasie stali się filarami zespołu z Trabzonu i przyciągnęli uwagę największych marek w Europie.
