Mandela Keita wyrasta na jedną z najgorętszych postaci włoskiej Serie A. 23-letni pomocnik Parmy swoimi występami przyciągnął uwagę potężnych klubów z Anglii oraz czołówki ligi włoskiej.
Jak donosi La Gazzetta dello Sport, belgijski zawodnik znalazł się na radarze Tottenhamu oraz Aston Villi. Oba kluby z Premier League uważnie śledzą rozwój pomocnika, który w obecnym sezonie rozegrał już 32 mecze we wszystkich rozgrywkach. Keita ma na koncie jedną asystę w lidze włoskiej, ale to jego styl gry i wpływ na postawę Parmy sprawiają, że zainteresowanie z zagranicy staje się coraz bardziej konkretne. Do walki o podpis piłkarza włączyło się również Brighton.
Włoska walka o następcę gwiazdy
Sytuację Keity monitoruje także Bologna, która próbowała pozyskać go już dwa lata temu. Wtedy Parma okazała się szybsza, ale klub z Bolonii nie zrezygnował z obserwacji Belga. Włodarze Rossoblu widzą w nim idealnego następcę Remo Freulera. Szwajcar jest łączony z transferem do Romy, co wymusza na klubie znalezienie solidnego zastępstwa w środku pola. Keita, dzięki swojej regularności i zebranemu doświadczeniu, jest obecnie priorytetem na liście życzeń włoskiego zespołu, mimo ogromnej konkurencji z Wysp Brytyjskich.
Eksperci przewidują, że lista chętnych na usługi 23-latka będzie się wydłużać w nadchodzących miesiącach. Parma ma świadomość, że posiada w swoich szeregach zawodnika, o którego wkrótce może wybuchnąć prawdziwa licytacja. Choć Bologna ma przewagę wynikającą ze znajomości lokalnego rynku, finansowa potęga Tottenhamu i Aston Villi może okazać się decydująca przy finalizacji transakcji. Przyszłość Belga rozstrzygnie się prawdopodobnie podczas najbliższego okna transferowego, gdy kluby przejdą do konkretnych negocjacji z obecnym pracodawcą piłkarza.
