Andy Murray uderza w nowe plany Wimbledonu. Legenda mówi stanowcze „nie” wielkim zmianom

Jarosław ZającJarosław Zając
27 czerwca 2026 06:53
Andy Murray uderza w nowe plany Wimbledonu. Legenda mówi stanowcze „nie” wielkim zmianom
Fot.: tennis365.com

Andy Murray wyrasta na głównego obrońcę tradycji Wimbledonu w obliczu nacisków na wydłużenie turnieju. Dwukrotny triumfator londyńskiej imprezy, który w tym roku powraca na korty SW19 w roli trenera Jacka Drapera, stanowczo sprzeciwia się pomysłowi dodania trzeciego tygodnia do harmonogramu. Jak donoszą media, legendarny Szkot obawia się, że zmiany, które wprowadziły już Australian Open i US Open, negatywnie wpłyną na komfort i prywatność zawodników.

Były lider rankingu ATP podkreśla, że specyfika Wimbledonu polega na jego intensywności, która przy dodatkowym tygodniu stałaby się dla tenisistów nie do zniesienia. Murray zwraca uwagę na wszechobecność kamer i brak miejsc, w których sportowcy mogliby odetchnąć od medialnego zgiełku. Jego zdaniem rozszerzenie formatu o tydzień kwalifikacyjny z udziałem publiczności na terenach dawnego pola golfowego może odebrać graczom ostatnie bastiony spokoju podczas najważniejszego startu w sezonie.

Murray walczy o prywatność i spokój zawodników

Szkot nie gryzie się w język, porównując sytuację tenisistów do innych dyscyplin sportu, gdzie standardy pracy są zupełnie inne. „Drużyny piłkarskie nie wpuszczają kibiców na swoje sesje treningowe, a kamery nie podsłuchują wszystkiego, co mówią trenerzy” – zauważył Murray w rozmowie z The Telegraph. Emerytowany gwiazdor ma nadzieję, że Aorangi Park pozostanie strefą zamkniętą, pozwalającą na przygotowania w pełnej izolacji od fanów i obiektywów, co jest kluczowe przy tak ogromnej presji.

Głos Murraya nie jest odosobniony, ponieważ podobne obawy wyraża młoda gwiazda amerykańskiego tenisa, Ben Shelton. Zawodnik z USA wprost nazywa US Open imprezą 21-dniową i sugeruje, że decyzje o wydłużaniu turniejów zapadają bez realnego udziału samych zainteresowanych. „Wiele osób z zewnątrz postrzega to po prostu jako kwestię pieniędzy” – stwierdził Shelton. Tegoroczny Wimbledon pozostaje jednak przy klasycznym formacie i potrwa od 29 czerwca do 12 lipca.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA