Andy Murray porzuca tradycyjne media. Szokujący ruch legendy tenisa tuż przed Wimbledonem

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
26 czerwca 2026 10:48
Andy Murray porzuca tradycyjne media. Szokujący ruch legendy tenisa tuż przed Wimbledonem
Źródło: tennis365.com

Andy Murray zaskoczył sportowy świat ogłoszeniem nowego projektu, który odcina się od tradycyjnych ról eksperckich w mediach. Legendarny tenisista, zamiast przyjąć ofertę pracy przy Wimbledonie, zdecydował się na stworzenie własnej platformy cyfrowej o nazwie „The Set”. Wraz z bratem Jamiem zamierzają przenieść standardy znane z innych dyscyplin bezpośrednio do świata tenisa, oferując kibicom dostęp, jakiego dotąd nie mieli.

Inspiracją dla Szkota stały się sukcesy, jakie na YouTube odnoszą Bryson DeChambeau w golfie oraz Kevin Pietersen w krykiecie. Murray zauważył lukę w tenisowym contencie i chce ją wypełnić mieszanką twardych danych oraz lżejszej rozrywki. „Jestem wielkim fanem treści, które tworzą gwiazdy sportu jak Bryson DeChambeau i od dawna uważałem, że w tenisie jest miejsce na coś podobnego” – przyznał otwarcie były lider rankingu ATP, zapowiadając nową erę w swojej karierze.

Statystyki i wielkie wyzwania: Co planują bracia Murray?

Projekt „The Set” ma być czymś więcej niż tylko kolejnym kanałem o sporcie. Andy Murray planuje połączyć swoją pasję do analityki z humorem, który rzadko pokazywał na korcie. „Zawsze interesowały mnie statystyki, dane i te małe procenty, które robią różnicę. Będziemy się w to zagłębiać, ale nie zabraknie też luźniejszych materiałów” – wyjaśnia Szkot. Pierwsze zapowiedzi obiecują ekskluzywny dostęp do największych gwiazd, a gościem specjalnym ma być popularny twórca internetowy KSI.

Mimo nowego wyzwania, Andy Murray nie rezygnuje z pracy trenerskiej. Obecnie wspiera Jacka Drapera podczas turnieju w Eastbourne i będzie obecny w jego boksie podczas nadchodzącego Wimbledonu. Z kolei Jamie Murray, który niedawno zakończył karierę, zadebiutuje jako ekspert BBC. Bracia podkreślają jednak, że to ich wspólny kanał ma być miejscem, gdzie fani otrzymają odpowiedzi na pytania, których nikt inny nie odważy się zadać w świecie zawodowego tenisa.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!