Amerykanie mają nowy diament. Andy Roddick nie ma wątpliwości: „To jest prawdziwy talent”

Karol MisztaKarol Miszta
15 lipca 2026 01:24
Amerykanie mają nowy diament. Andy Roddick nie ma wątpliwości: „To jest prawdziwy talent”
Źródło: tennis365.com

Jordan Lee wyrasta na nową nadzieję amerykańskiego tenisa po tym, jak w niedzielę sięgnął po tytuł mistrzowski w juniorskim Wimbledonie. 16-latek dokonał niebywałej sztuki, wygrywając cały turniej jako kwalifikant. W wielkim finale na korcie numer 1 Amerykanin musiał odrabiać straty, by ostatecznie pokonać 17-letniego Cruza Hewitta, syna byłego lidera rankingu ATP Lleytona Hewitta, wynikiem 4-6, 6-4, 7-5.

Sukces nastolatka z Orlando jest tym bardziej imponujący, że jeszcze rok temu jego kariera stała pod znakiem zapytania. Lee zmagał się z poważnymi kontuzjami, które wykluczyły go z gry na wiele miesięcy. Podczas ceremonii dekoracji młody tenisista nie krył wzruszenia, wspominając trudne chwile spędzone na rehabilitacji. „Rok temu siedziałem na kanapie w domu i nie wiedziałem, czy jeszcze kiedykolwiek zagram w tenisa, więc jestem naprawdę szczęśliwy, że tu jestem” – wyznał Jordan Lee.

Andy Roddick studzi emocje, ale potwierdza klasę juniora

Głos w sprawie młodego rodaka zabrał Andy Roddick, ostatni amerykański singlista, który wygrał turniej wielkoszlemowy. Były lider rankingu ATP stara się tonować nastroje, by nie nakładać na nastolatka zbyt dużej presji, jednak w swoim podcaście przyznał wprost, że potencjał chłopaka jest ogromny. Roddick podkreślił, że Lee przeszedł najtrudniejszą drogę do tytułu, zaczynając od eliminacji, co tylko potwierdza jego niesamowitą wydolność i przygotowanie fizyczne.

Legendarny tenisista uważa, że Jordan Lee to zawodnik, jakiego w Stanach Zjednoczonych nie było od lat. „Ten dzieciak jest niesamowicie autentyczny. Potrafi się poruszać, potrafi biegać. To prospekt, jakiego nie mieliśmy od bardzo dawna” – ocenił Andy Roddick. Lee, który w 2025 roku zdobył swój pierwszy punkt do rankingu ATP jako pierwszy zawodnik urodzony w 2010 roku, planuje teraz kontynuować występy w turniejach juniorskich przed pełnym przejściem na zawodowstwo.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!