Alvaro Carreras wróci do Realu Madryt i swych piłkarskich korzeni?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
21 maja 2025 10:06
Alvaro Carreras wróci do Realu Madryt i swych piłkarskich korzeni?

Real Madryt rozpoczął letnie okienko transferowe z dużym rozmachem. Po zakontraktowaniu Deana Huijsena i spodziewanym transferze Trenta Alexandra-Arnolda, "Królewscy" prowadzą zaawansowane rozmowy w sprawie sprowadzenia Alvaro Carrerasa – hiszpańskiego obrońcy, który jeszcze kilka lat temu uchodził za obiecującą nadzieję... w akademii Realu.

Od Madrytu przez Manchester po Lizbonę

Carreras trafił do Manchesteru United z Realu Madryt w 2020 roku. Przez dwa sezony występował w drużynach młodzieżowych "Czerwonych Diabłów", zostając nawet wybranym najlepszym zawodnikiem zespołu U23 w 2022 roku. Mimo obiecujących ocen, nigdy nie zadebiutował w pierwszym zespole United. Klub wypożyczał go kolejno do Preston, Granady i Benfiki. To właśnie portugalski klub zdecydował się latem 2023 roku skorzystać z opcji wykupu za około 5 milionów funtów.

Choć Manchester United miał możliwość odzyskania zawodnika dzięki klauzuli odkupu wynoszącej 15 milionów funtów, nie skorzystał z niej zimą, decydując się na transfer Patricka Dorgu z Lecce.

Sezon życia w barwach Benfiki

Obecny sezon jest bez wątpienia najlepszym w karierze Carrerasa. Lewy obrońca rozegrał dla Benfiki aż 40 meczów we wszystkich rozgrywkach, strzelił cztery bramki i zanotował pięć asyst. Był ważną częścią zespołu, który zdobył Puchar Ligi Portugalskiej i wciąż walczy o kolejne trofeum – Puchar Portugalii, którego finał odbędzie się już w niedzielę przeciwko Sportingowi.

Real Madryt rusza po młodego Hiszpana

Jak donosi „The Athletic”, Real Madryt nawiązał kontakt z Benfiką w sprawie transferu 22-letniego Hiszpana. Klauzula wykupu zawarta w jego kontrakcie wynosi 42 miliony funtów, jednak madrycki klub ma nadzieję na wynegocjowanie niższej kwoty.

Transfer Carrerasa miałby być częścią szerszego planu przebudowy defensywy „Los Blancos” przed rozpoczęciem nowego sezonu, który będzie wyjątkowo intensywny – zwłaszcza ze względu na udział w Klubowych Mistrzostwach Świata. Turniej odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, a Real w fazie grupowej zmierzy się z Al-Hilal, Pachucą i Red Bull Salzburg. Pierwsze spotkanie – przeciwko saudyjskiej drużynie – zaplanowano na 18 czerwca.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!