Sytuacja Rayana Aït-Nouriego w Manchesterze City staje się coraz bardziej napięta. Według zagranicznych doniesień, algierski defensor, który w obecnych rozgrywkach ma ogromne trudności z przebiciem się do składu, prawdopodobnie opuści Etihad Stadium już w styczniu. Pośrednicy transferowi rozpoczęli już rozmowy z potencjalnymi pracodawcami, a na czele listy zainteresowanych znajduje się Everton. Klub z Liverpoolu nie jest jednak osamotniony w wyścigu, ponieważ sytuację zawodnika monitorują także Manchester United oraz czołowe ekipy z Włoch, Hiszpanii i Niemiec, w tym AC Milan oraz Juventus.
Rayan Aït Nouri
Manchester City → Everton
Manchester City jest otwarty na nietypową formułę transakcji. Mistrzowie Anglii preferują wypożyczenie zawodnika, które zawierałoby klauzulę wykupu definitywnego. Kwota, jakiej oczekują włodarze z Manchesteru za ostateczny transfer, oscyluje w granicach 30 milionów funtów. Warto zaznaczyć, że Aït-Nouri, mimo wysokiej wyceny rynkowej, nie rozegrał w tym sezonie ani jednej minuty w barwach City, co drastycznie zwiększa prawdopodobieństwo jego odejścia w zimowym oknie transferowym.
Realizacja przenosin do Evertonu jest jednak obwarowana konkretnym warunkiem. Jak informuje TEAMtalk, możliwość wypożyczenia lewego obrońcy przez klub z Goodison Park zależy od wcześniejszego sfinalizowania transferu definitywnego Jacka Grealisha. Dopiero po domknięciu spraw związanych z angielskim skrzydłowym, „The Toffees” będą mogli formalnie przystąpić do kontraktowania Aït-Nouriego. Dla zawodnika, który w ostatnim czasie notował występy głównie w reprezentacji Algierii, zmiana otoczenia wydaje się jedyną drogą do regularnej gry w piłce klubowej.