Manchester United zamierza w styczniu podjąć próbę sprowadzenia Rayana Aït-Nouriego z Manchesteru City. Uzgodnienie warunków kontraktu nie powinno być dla United problemem, jednak przeszkodą mogą okazać się „relacje” między klubami z Manchesteru.
Niemiecki dziennikarz Florian Plettenberg informuje, że 25-letni reprezentant Algierii jest gotów odejść z City w styczniu. Z kolei Mick Brown z Football Insider zasugerował, że klub jest „gotów przyjąć oferty” za zawodnika. Według Plettenberga United chce pozyskać piłkarza w najbliższych tygodniach – w grę może wchodzić zarówno wypożyczenie, jak i transfer definitywny. Dla United byłby to powrót do zainteresowania graczem, o którego starało się już wtedy, gdy występował w Wolverhampton Wanderers.
Aït-Nouri trafił do Manchesteru City z Wolverhampton Wanderers w czerwcu 2025 roku za 31 mln funtów. Początkowo był podstawowym lewym obrońcą, ale uraz kostki sprawił, że stracił miejsce w składzie, a zastąpił go Nico O’Reilly. W 35 występach dla City Aït-Nouri zanotował dziewięć asyst. W tym sezonie zagrał jednak tylko cztery razy pod wodzą Enza Mareski i nie wystąpił w Premier League. Mimo nieregularnej gry nadal cieszy się zainteresowaniem na rynku, a o jego transfer rywalizuje kilka klubów.
United chce wzmocnić lewą stronę defensywy, bo Luke Shaw to jedyny nominalny lewy obrońca w kadrze Michaela Carricka. Patrick Dorgu jest przesuwany na pozycję skrzydłowego, a Shaw z powodu kontuzji opuścił już dziewięć spotkań w sezonie 2026/27. Mimo problemów zdrowotnych Anglik pozostaje w długoterminowych planach klubu. Manchester United musi więc rozwiązać problem na lewej obronie, z którym nie uporał się latem.
Manchester City ma natomiast do dyspozycji O’Reilly’ego i Joska Gvardiola, dlatego Aït-Nouri jest uznawany za zbędnego. To sprawia, że jego styczniowe odejście z klubu jest realnym scenariuszem, a gotowość City do przyjmowania ofert usuwa istotną przeszkodę w rozmowach.