Adrien Truffert znalazł się na szczycie listy życzeń Manchesteru United przed nadchodzącym rokiem. Według raportu TEAMtalk, klub z Old Trafford zamierza sfinalizować transfer 24-letniego lewego obrońcy, który już latem był przedmiotem ich zainteresowania.
Bournemouth nie zamierza jednak tanio oddawać swojego defensora i oczekuje kwoty oscylującej wokół 60 milionów funtów. Truffert wypracował sobie opinię jednego z najbardziej solidnych zawodników na swojej pozycji w Premier League, odkąd trafił do Anglii ze Stade Rennais. W barwach Wisienek rozegrał w sezonie 2025/26 aż 39 spotkań, spędzając na boisku blisko 3500 minut, co przełożyło się na jednego gola i pięć asyst.
Plan Michaela Carricka na przebudowę obrony
Potrzeba sprowadzenia nowego bocznego obrońcy wynika ze zmian taktycznych, jakie wprowadza Michael Carrick. Patrick Dorgu jest obecnie przesuwany do roli lewego skrzydłowego, co sprawia, że Luke Shaw pozostaje jedynym nominalnym specjalistą na tej pozycji w kadrze. Choć Shaw rozegrał cały poprzedni sezon w zdrowiu, przekroczył już trzydziestkę, a sztab szkoleniowy ma wątpliwości co do jego wytrzymałości w dłuższej perspektywie czasowej.
W mediach pojawiły się doniesienia, że Manchester United rozważał wcześniej kandydaturę Lewisa Halla, jednak ten podpisał nową umowę z Newcastle United. W tej sytuacji Truffert stał się opcją priorytetową ze względu na jego doświadczenie w lidze angielskiej oraz kreatywność, która mogłaby otworzyć nowe możliwości w grze ofensywnej zespołu. „Przeprowadzka do klubu o takiej wielkości jak United byłaby dla Trufferta trudna do zignorowania” – informuje TEAMtalk, podkreślając ambicje zawodnika.
Francuz kontynuuje regularne występy w obecnych rozgrywkach, notując ponad 270 minut w trzech pierwszych meczach Premier League. Jego stabilna forma w Bournemouth sprawiła, że stał się on naturalnym następcą Milosa Kerkeza na lewej stronie defensywy. Ostateczna decyzja o transferze zależy teraz od gotowości Manchesteru United do wyłożenia wymaganych 60 milionów funtów.
