Włodarze z Camp Nou nie zamierzają ryzykować utraty jednego ze swoich najbardziej perspektywicznych talentów. Jak informuje ESPN, dyrektor sportowy Deco zaplanował spotkanie z przedstawicielami Marca Bernala, aby sfinalizować szczegóły nowej, ulepszonej umowy. Choć defensywny pomocnik jest obecnie związany z klubem kontraktem ważnym do czerwca 2029 roku, Barcelona dąży do renegocjacji warunków finansowych, co ma być nagrodą za jego postawę i lojalność. Sam zawodnik, który dorastał w La Masii od szóstego roku życia, wyraził pełną gotowość do kontynuowania kariery w stolicy Katalonii.
Marc Bernal
Klub: FC Barcelona
Sytuacja Bernala jest o tyle wyjątkowa, że klub zdecydował się na ten krok mimo poważnych problemów zdrowotnych zawodnika. Po zerwaniu więzadła krzyżowego przedniego w meczu przeciwko Rayo Vallecano, Barcelona wysłała zawodnikowi silny sygnał wsparcia. Tamtejsi dziennikarze informują, że nowa struktura wynagrodzenia ma uwzględniać bonusy, które piłkarz prawdopodobnie aktywowałby na boisku, gdyby nie długa przerwa w grze. Jest to element strategii budowania zaufania, którą osobiście nadzoruje Deco, chcąc pokazać nastolatkowi, że jest on fundamentem przyszłego środka pola.
Największą barierą dla potencjalnych kupców, takich jak Manchester United, Chelsea czy Manchester City, pozostaje astronomiczna klauzula odejścia. Wynosi ona aż 500 milionów euro, co w praktyce czyni transfer definitywny niemożliwym bez zgody Barcelony. Fabrizio Romano potwierdził, że dokumentacja dotycząca nowego porozumienia jest już przygotowywana, a oficjalne ogłoszenie ma nastąpić po wyjaśnieniu kwestii limitów płacowych, które pozwolą na pełną rejestrację zawodnika z nowym numerem w pierwszej drużynie.
Bernal, mierzący 193 cm wzrostu, zdążył już zadebiutować w seniorskiej reprezentacji Hiszpanii, co tylko podbiło jego notowania na rynku transferowym. Mimo zainteresowania ze strony Atletico Madryt, priorytetem dla pomocnika pozostaje powrót do pełnej sprawności w barwach macierzystego klubu. Barcelona planuje, aby po zakończeniu rehabilitacji Bernal stał się stałym elementem wyjściowej jedenastki, przejmując odpowiedzialność za dystrybucję piłki w centralnej strefie boiska.