Real Madryt przygotowuje się do sobotniego starcia z Rayo Vallecano na Santiago Bernabeu z jasnym celem powrotu na zwycięską ścieżkę w LaLiga. Jose Mourinho potwierdził, że do jego dyspozycji wracają zawodnicy, których brakowało w ostatnim meczu Ligi Mistrzów przeciwko Interowi Mediolan.
Do wyjściowej jedenastki mają wskoczyć Arda Guler oraz Bernardo Silva, którzy wraz z Eduardo Camavingą odcierpieli już zawieszenia w europejskich pucharach. Dodatkowym wzmocnieniem kadry jest powrót Andriya Lunina, który uporał się z chorobą. Sytuacja kadrowa nie jest jednak idealna, ponieważ w gabinetach lekarskich wciąż przebywają Eder Militao, Ferland Mendy, Endrick oraz Rodrygo, który zmaga się z urazem więzadła krzyżowego. Mourinho podczas konferencji prasowej podkreślił, że rotacja jest niezbędna przy intensywnym terminarzu obejmującym trzy spotkania w ciągu dziewięciu dni.
„Oczywiście jest miejsce na świeżą energię, nogi z dużą ilością paliwa. Włożyliśmy mnóstwo wysiłku w wtorkowy mecz. W tej chwili mamy kadrę z wieloma opcjami” – przyznał Jose Mourinho. Portugalczyk zaznaczył, że powrót dwóch lub trzech graczy, którzy odpoczywali w ostatnim starciu, ma dać drużynie niezbędny impuls. „To grupa z wystarczającą siłą, by dać szansę świeżym zawodnikom i pozwolić innym nieco odpocząć, co również jest istotne” – dodał szkoleniowiec Realu Madryt, unikając jednak jednoznacznych deklaracji co do występu Yana Diomande.
Przewiduje się, że Real Madryt wyjdzie na boisko w ustawieniu 4-2-3-1 z Thibaut Courtois w bramce oraz linią obrony tworzoną przez Dumfriesa, Konate, Huijsena i Cucurellę. W środku pola obok Federico Valverde ma wystąpić Bernardo Silva, natomiast za plecami Kyliana Mbappe operować będą Jude Bellingham, Arda Guler oraz Vinicius Junior.
