Radomiak Radom jest bliski zatrudnienia nowego pierwszego trenera. Z informacji „Weszło” wynika, że polski klub i NAC Breda prowadzą zaawansowane rozmowy w sprawie zwolnienia Tomasza Kaczmarka, który był dotąd asystentem w holenderskim klubie.
Były opiekun Lechii Gdańsk pełni obecnie funkcję asystenta trenera w NAC Breda, a holenderski klub zmaga się z poważnymi kłopotami — walczy o utrzymanie w Eredivisie. Mimo to Radomiak oficjalnie zwrócił się do NAC z pytaniem o możliwość ściągnięcia Kaczmarka do Polski, co potwierdził Szymon Janczyk, a także serwis „Voetbal International".
Obrót spraw wskazuje, że kandydatura Baltazara, który jeszcze wczoraj wydawał się pewniakiem, została odłożona na bok. To właśnie negocjacje wokół Kaczmarka są tym jednym ostatnim krokiem dzielącym klub od ogłoszenia nowego trenera. NAC Breda najpewniej otrzyma finansową rekompensatę za zwolnienie asystenta w środku sezonu.
Sam Kaczmarek planował przyjazd do Polski w trakcie przerwy reprezentacyjnej — teraz wszystko wskazuje na to, że zostanie w kraju na dłużej. Termin oficjalnej prezentacji trenera poznamy dopiero po zamknięciu negocjacji między oboma klubami.
Konieczność poszukiwań trenera w Radomiu wynikła z kryzysu na ławce trenerskiej. Po odejściu Gonçalo Feio drużynę przejął jego dotychczasowy asystent, Kiko Ramirez, który poprowadził Radomiaka w dwóch ligowych spotkaniach — remisie 1:1 z Legią oraz porażce 1:3 z Piastem.
