Arsenal zdecydowanie przyspieszył starania o pozyskanie Eberechiego Eze z Crystal Palace, a zgodnie z doniesieniami dziennikarza Sebastiena Vidala, "Kanonierzy" chcą sfinalizować transfer "jak najszybciej". Klub z Emirates Stadium uzgodnił już opłatę transferową w wysokości 55 milionów funtów, choć wciąż trwają negocjacje dotyczące struktury płatności. Tottenham również jest zainteresowany angielskim pomocnikiem, co dodatkowo motywuje Arsenal do szybkiego działania.
W skrócie:
- Arsenal uzgodnił z Crystal Palace kwotę 55 milionów funtów za transfer Eberechiego Eze
- Przedstawiciele "Kanonierów" byli obecni na finale Tarczy Wspólnoty, aby utrzymać kontakt z obozem zawodnika
- Tottenham również wykazuje zainteresowanie Eze, ale Arsenal jest na pole position w wyścigu o podpis 27-letniego pomocnika
Arsenal buduje drużynę marzeń. Eze dołączy do Gyokeresa?
Mikel Arteta kontynuuje budowę zespołu, który ma wreszcie przerwać dominację Liverpoolu w Premier League. Po spektakularnym pozyskaniu Viktora Gyokeresa, który ma rozwiązać wieloletni problem "Kanonierów" z brakiem skutecznego napastnika, klub z północnego Londynu celuje teraz w kreatywnego pomocnika.
Jak donosi Sebastien Vidal, Arsenal wysłał swoich przedstawicieli na finał Tarczy Wspólnoty przeciwko Liverpoolowi, aby "utrzymać kontakt" z obozem Eze i "uniknąć wszelkich nieprzewidzianych problemów". Ta determinacja świadczy o tym, jak bardzo zależy im na finalizacji transferu, zwłaszcza że Tottenham również uznał gwiazdora Crystal Palace za "priorytetowy" cel.
Fani Arsenalu mogą być jednak spokojni - negocjacje z Crystal Palace są na zaawansowanym etapie. Klub z Emirates uzgodnił już kwotę 55 milionów funtów za 27-letniego pomocnika, choć pozostają do ustalenia szczegóły dotyczące struktury płatności. Jedyną potencjalną przeszkodą może być fakt, że "Orły" szukają zastępcy przed ostatecznym zatwierdzeniem transferu.
Transfer Eze wydaje się być logicznym krokiem dla Arsenalu po niepowodzeniu w staraniach o Ademolę Lookmana z Atalanty. Choć angielski skrzydłowy złożył wniosek o transfer, plany "Kanonierów" napotkały niespodziewaną przeszkodę. Arsenal rozważał również pozyskanie Rodrygo z Realu Madryt, ale brazylijski pomocnik wyceniany jest znacznie wyżej.
Co ciekawe, Eze prawdopodobnie wybierze Arsenal zamiast Tottenhamu, mimo że "Spurs" zakwalifikowali się do Ligi Mistrzów dzięki triumfowi w Lidze Europy. Tottenham zajął dopiero 17. miejsce w Premier League w poprzednim sezonie, co nie jest zbyt zachęcającą perspektywą dla ambitnego zawodnika. Arsenal natomiast od trzech sezonów znajduje się w ścisłej czołówce ligi i z Gyokeresem w składzie może wreszcie sięgnąć po tytuł.
Eze, określany przez ekspertów jako "wyjątkowy" talent, wchodzi właśnie w najlepszy okres swojej kariery. Jego kreatywność, wizja gry i umiejętność zdobywania bramek mogą być właśnie tym elementem, którego Arsenal potrzebuje, aby zdetronizować Liverpool. Choć kwota 55 milionów funtów może wydawać się wysoka, w obecnych realiach rynkowych taki transfer może okazać się strzałem w dziesiątkę.
