Unai Emery zarządził pełną gotowość w biurach Aston Villi. Klub z West Midlands przygotowuje się do kolejnych zmian w formacji ofensywnej, a na szczycie listy życzeń ponownie znalazł się Jean-Philippe Mateta. Football Insider informuje, że po odrzuceniu pierwszej propozycji, Villa rozważa złożenie poprawionej oferty za 29-letniego napastnika.
Sytuacja w ataku ekipy z Birmingham jest dynamiczna. Choć do zespołu dołączył już Nicolas Jackson z Chelsea, przyszłość Olliego Watkinsa oraz Tammy’ego Abrahama stoi pod znakiem zapytania. Obaj zawodnicy mogą opuścić klub w ostatnich dniach okienka, co zmusza sztab do szukania sprawdzonych rozwiązań. Mateta, mający doświadczenie w Premier League, jest postrzegany jako idealny kandydat do natychmiastowego wejścia do pierwszej jedenastki.
Według doniesień z 25 sierpnia, pierwsza propozycja Villi została błyskawicznie odrzucona przez Crystal Palace, ponieważ znacząco odbiegała od wyceny zawodnika. Londyński klub oczekuje kwoty w granicach 25 milionów funtów. Sytuację komplikuje fakt, że Francuz wszedł w ostatni rok swojego kontraktu w Selhurst Park, co stawia władze „Orłów” przed trudnym wyborem: sprzedać go teraz lub zaryzykować utratę gracza za darmo w przyszłym roku.
Konflikt o kontrakt i twarde negocjacje w Londynie
Sam Mateta ma czuć się niepewnie w południowym Londynie. Piłkarz zakwestionował ważność swojej obecnej umowy, co tylko podgrzewa atmosferę wokół jego potencjalnego transferu. Mimo to Crystal Palace nie czuje presji. Football Insider podkreśla, że klub jest gotowy zatrzymać napastnika na kolejny sezon, nawet jeśli oznaczałoby to brak zarobku w przyszłości. Jeśli Aston Villa chce sfinalizować transakcję, musi zbliżyć się do żądań finansowych zespołu Pierre’a Sage’a.
