RB Lipsk jest o krok od sfinalizowania jednego z najbardziej zaskakujących transferów tej zimy. Jak informuje „Le Parisien”, niemiecki klub dopina transakcję z udziałem Abdoula Koné, defensora Stade de Reims, za którego ma zapłacić nawet 21 milionów euro. Zawodnik ma jednak dołączyć do Bundesligi dopiero po zakończeniu sezonu.
To kolejny przykład długofalowej strategii Lipska, który regularnie inwestuje w młodych piłkarzy z dużym potencjałem. Tym razem wybór padł na zawodnika występującego na zapleczu Ligue 1, co tylko podkreśla skalę zainteresowania i wiary w jego rozwój.
Abdoul Koné zostaje w Reims do końca sezonu
Zgodnie z ustaleniami między klubami, 20-letni obrońca dokończy obecne rozgrywki w barwach Stade de Reims. Ma pomóc zespołowi w walce o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej, a dopiero latem przeniesie się do Niemiec.
Koné podpisze kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2031 roku. Kwota transferu, uwzględniająca bonusy, może sięgnąć 21 milionów euro, co czyni go jednym z najdroższych piłkarzy sprowadzonych z drugiego poziomu rozgrywkowego we Francji.
Środkowy defensor ma za sobą solidny sezon. W 18 meczach nie tylko dobrze prezentował się w defensywie, ale dorzucił także bramkę i asystę. Przy 192 centymetrach wzrostu imponuje warunkami fizycznymi i skutecznością w pojedynkach powietrznych.
Lipsk myśli o przyszłości, ale przed nim ważny mecz
W RB Lipsk Koné ma być budowany jako przyszły filar defensywy „Byków”. Klub od lat słynie z cierpliwego wprowadzania młodych zawodników i wiele wskazuje na to, że podobny scenariusz czeka także młodzieżowego reprezentanta Francji.
Co ciekawe, informacje transferowe pojawiają się w intensywnym momencie sezonu. Już we wtorek Lipsk rozegra ligowe spotkanie z St. Pauli w ramach Bundesligi, co oznacza, że uwaga sztabu szkoleniowego w najbliższych dniach skupi się na bieżącej rywalizacji.
Dla kibiców Lipska to jasny sygnał, że klub potrafi jednocześnie walczyć o punkty tu i teraz oraz planować przyszłość z dużym rozmachem. Transfer Koné wpisuje się w ten model idealnie, nawet jeśli jego realny debiut w Niemczech nastąpi dopiero za kilka miesięcy.
