Alexander Zverev desperacko szuka sposobu na pokonanie Carlosa Alcaraza i Jannika Sinnera w turniejach wielkoszlemowych. Sezon 2026 jest dla Niemca wyjątkowo trudny, ponieważ przegrał już cztery kolejne spotkania z Sinnerem. Mats Wilander zauważył jednak, że tenisista zaczął wprowadzać radykalne zmiany w swojej grze podczas trwającego Roland Garros. Niemiec chce w końcu zdobyć swój pierwszy tytuł wielkoszlemowy i nie boi się czerpać wzorców od najlepszych zawodników w rankingu.
Niemiec zmienia styl na wzór liderów
Mats Wilander na antenie TNT Sports podkreślił, że Zverev gra teraz znacznie agresywniej niż w przeszłości. Niemiec częściej stosuje skróty oraz decyduje się na akcje serwis-wolej, co było widoczne już w pierwszej rundzie paryskiego turnieju. Zdaniem Szweda to dokładnie ta sama droga, którą przeszedł Jannik Sinner po porażce z Alcarazem w finale US Open 2025. Podczas gdy Hiszpan gra w ten sposób naturalnie, Sinner i Zverev muszą ciężko pracować nad nowymi elementami.
Johanna Konta zgadza się z opinią Wilandera i twierdzi, że najlepsi gracze dodają nowe elementy do swojego tenisa, zanim rywale znajdą na nich sposób. Zverev dołączył do tego trendu, widząc, że bez zmian nie znajdzie recepty na Alcaraza i Sinnera. W Paryżu zadanie Niemca jest nieco ułatwione, ponieważ Alcaraz wycofał się z turnieju z powodu kontuzji nadgarstka. To otwiera przed Zverevem ogromną szansę na końcowy sukces, o ile utrzyma nową intensywność gry.
W drugiej rundzie Roland Garros rywalem Zvereva jest Tomas Machac. Niemiec otrzymał od organizatorów korzystny harmonogram, ponieważ jego mecz zaplanowano jako ostatni na korcie Philippe-Chatrier. Dzięki temu zawodnik uniknie gry w ekstremalnym upale sięgającym 34 stopni Celsjusza, który panuje w Paryżu w środku dnia. Późna pora spotkania ma pomóc Zverevowi w zachowaniu sił na kolejne etapy turnieju, gdzie czekają na niego najgroźniejsi przeciwnicy w walce o trofeum.
