Znicz Pruszków ogłosi dziś nowego szkoleniowca. Będzie to trener, który po raz pierwszy w karierze spróbuje swoich sił jako główny dowodzący.
Znicz stracił dotychczasowego trenera po porażce 2:3 w starciu ze Stalą Rzeszów. Umowa z Peterem Struharem została rozwiązana za porozumieniem stron. Co istotne, nadchodząca nominacja będzie już trzecią zmianą na stanowisku szkoleniowca w Pruszkowie w bieżącym sezonie, co najlepiej obrazuje skalę kryzysu w klubie.
Według informacji portalu „Meczyki”, faworytem do objęcia tej trudnej funkcji jest Łukasz Smolarow. Dla wieloletniego współpracownika Piotra Stokowca, z którym tworzył duety szkoleniowe w takich markach jak Polonia Warszawa, Jagiellonia, Zagłębie Lubin, Lechia Gdańsk czy ŁKS Łódź, byłaby to pierwsza samodzielna praca w roli głównego trenera.
Smolarow, mający w CV także epizod jako dyrektor sportowy gdańskiej Lechii, staje przed ogromnym wyzwaniem wprowadzenia autorskiej wizji w ekstremalnie trudnych warunkach.
Pruszkowianie znajdują się obecnie na 17. miejscu Betclic 1. Ligi z dorobkiem 20 punktów po 26 rozegranych spotkaniach. Widmo spadku do drugiej ligi jest realne, a terminarz nie pozostawia miejsca na pomyłkę. Przed Pruszkowianami seria spotkań, które bezpośrednio zdecydują o ich przyszłości.
Kluczowe będą starcia z bezpośrednimi sąsiadami z dołu tabeli: zamykającym stawkę GKS-em Tychy (15 punktów) oraz Górnikiem Łęczna, który również walczy o uniknięcie degradacji. Komplet punktów w tych dwóch meczach pozwoliłby ekipie z Mazowsza zebrać nieco tlenu niezbędnego do przetrwania i zepchnąć bezpośrednich rywali na samo dno.
Kalendarz Znicza na najbliższe dni przewiduje także konfrontacje z pretendentami do awansu – wiceliderem Śląskiem Wrocław oraz Miedzią Legnica, która wciąż liczy na miejsce w strefie barażowej.
