Zmęczenie w Lechu Poznań? Trudna gra na trzech frontach

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
25 lutego 2026 08:58
Zmęczenie w Lechu Poznań? Trudna gra na trzech frontach

Lech Poznań to obecnie jedna z nielicznych drużyn z Ekstraklasy grających na trzech frontach. W takich okolicznościach naturalne są obawy kibiców o zmęczenie zawodników. Obrońca Kolejorza, Wojciech Mońka, mówi jak to dokładnie wygląda w szeregach mistrza kraju.

Choć walka na trzech polach eksploatuje siły mistrza Polski, w Poznaniu narodził się nowy lider defensywy, który zdaje się nie odczuwać trudów sezonu. 19-letni Wojciech Mońka stał się stałym elementem układanki Lecha, spędzając na boisku pełne 90 minut w pięciu z sześciu wiosennych spotkań.

To właśnie między innymi jego postawa pozwoliła „Kolejorzowi” zanotować serię trzech ligowych zwycięstw i wskoczyć na podium Ekstraklasy, chociaż jeszcze niedawno wydawało się to zadaniem nierealnym.

Obrazek

Sam zawodnik, mimo młodego wieku, tonuje nastroje dotyczące sukcesów. 

„Dobra seria, ale nie ma co zapeszać. Walczymy dalej, trzeba kontynuować tę passę, bo cel jest jasny – chcemy obronić mistrzostwo Polski. Czekamy na kolejne zwycięstwa i nie mamy zamiaru zadowalać się tym, co tu i teraz” – podkreśla stoper cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Ostatni sprawdzian w Kielcach, zakończony wygraną 2:1, pokazał dwa oblicza obecnego Lecha: dominację oraz momenty kryzysowe, które niemal kosztowały stratę punktów. Po niemal bezbłędnej pierwszej połowie, w której Mońka zbierał pochwały za „profesorską” grę, po przerwie w szeregi Poznaniaków wkradł się chaos. Kluczowym momentem była nieuznana bramka wyrównująca dla Korony, co ostatecznie pozwoliło dowieźć wynik do końca.

Junior szczerze przyznaje, że druga część meczu była w jego wykonaniu słabsza.

„Czuć było te nerwy w powietzu. Dowieźliśmy ten wynik do końcowego gwizdka i to jest najważniejsze. To też dla nas taka przestroga i uwaga przed kolejnymi meczami, żeby nie wprowadzać takiej nerwowości” – analizuje obrońca. 

Odnosząc się do spekulacji o fizycznym wyczerpaniu zespołu, Mońka ucina dyskusję: 

„Nie jestem na razie jako przesadnie zmęczony, takie wychodzenie co kilka dni na boisko jest naprawdę fajne dla mnie”.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!