Zmarnowane "setki" Lewandowskiego. Polak wciąż bez gola dla Barcy [WIDEO]

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
31 lipca 2022 05:53
Zmarnowane "setki" Lewandowskiego. Polak wciąż bez gola dla Barcy [WIDEO]

Robertowi Lewandowskiemu znów nie udało się zdobyć debiutanckiego gola w FC Barcelonie. Polak przeciwko New York Red Bulls otrzymał szansę gry przez ponad 70 minut. Mimo kilku „setek”, po raz kolejny zabrakło go na liście strzelców. Mamy wideo z podsumowaniem gry „Lewego”!

Pierwszy gol Lewandowskiego w Barcelonie - kibice wciąż na niego czekają

Robert Lewandowski w letnim oknie transferowym opuścił Bayern Monachium i związał się kontraktem z FC Barceloną. Kibice Blaugrany z przyjściem Polaka wiązali ogromne nadzieje. Jak na razie, "Lewy" tylko ich zawodzi, bo nie robi tego, do czego przyzwyczaił do tej pory, a więc nie zdobywa goli.

Jak na razie polski napastnik miał okazję wystąpić w trzech spotkaniach towarzyskich w barwach Barcelony. Za każdym razem otrzymuje więcej szans od Xavi'ego, a mimo to nie udaje mu się znaleźć skutecznego sposobu na pokonanie golkipera drużyny przeciwnej. Z Realem "Lewy" rozegrał 45 minut, przeciwko Juventusowi już 62, a przeciwko "Bykom" - 76.

STS nowy bonus + kod promocyjny BETONLINE
STS nowy bonus + kod promocyjny BETONLINE

Bardzo wielu fanów, nie tylko w Polsce, ale także i za granicą, było przekonanych, że to właśnie w starciu z New York Red Bulls Lewandowski zaliczy debiutanckiego gola, ponieważ był to najsłabszy z trzech ostatnich sparingpartnerów Barcelony podczas tournee po USA. Niestety, taki scenariusz nie miał miejsca, a co gorsza - zmiennik naszego zawodnika pokazał się z dobrej strony, trafiając do siatki w końcówce spotkania.

Lewandowski vs New York Red Bulls [FILM]

Mecz Barcelony z New York Red Bulls rozpoczął się w nocy z soboty na niedzielę o godzinie 1 w nocy polskiego czasu. Nie brakowało w naszym kraju chętnych do tego, by obejrzeć to spotkanie na żywo i to pomimo iż tym razem bukmacherzy online nie proponowali transmisji za darmo i trzeba było radzić sobie w inny sposób.

Lewandowski w trakcie swojego niedzielnego występu zmarnował pięć wyśmienitych okazji, z których przynajmniej trzy można uznać za piłkarskie "setki". Na wideo zamieszczonym poniżej dokładnie widać, jak wyglądała gra Polaka - to podsumowanie zawierające wszystkie najistotniejsze akcje z jego udziałem.

Pierwszego gola dla Barcelony w starciu z New York Red Bulls zdobył Ousmane Dembele, który zapracował sobie na miejsce na liście strzelców po akcji z Raphinhą. Lewandowski w tej sytuacji nie odegrał większej roli. Podobnie było przy drugiej bramce, kiedy Polaka już na boisku nie było.

Warto wspomnieć, że w starciu Barcelona - New York Red Bulls widzieliśmy w akcji także innego Polaka - Patryka Klimalę. 23-letni napastnik był jednak skutecznie zdominowany przez defensywę rywali, przez co nie miał zbyt wielu okazji do zaprezentowania swoich umiejętności.

Cały czas czekamy na gola Lewandowskiego w FC Barcelonie. Kibice niecierpliwią się coraz bardziej, jednak po spotkaniu z Czerwonymi Bykami zebrał od hiszpańskich dziennikarzy pozytywne recenzje i pozytywnymi ocenami przed kolejnymi pojedynkami.

Wszystkie akcje Roberta Lewandowskiego w meczu z New York Red Bulls. ZOBACZ WIDEO:


Niewykluczone, że na pierwszego gola "Lewego" dla Barcelony przyjdzie nam poczekać do startu hiszpańskiej ekstraklasy. Ta wznawia rozgrywki za dwa tygodnie, a dokładnie 13 sierpnia. Pierwszym rywalem Dumy Katalonii będzie stołeczny klub Rayo Vallecano. Przygotowana przez bukmachera STS oferta wskazuje na to, że klub Polaka powinien to spotkanie wygrać, a więc jest spora szansa na bramkę naszego rodaka.

Cały czas krytyce poddawana jest kwestia koszulek. Lewandowski nadal nie gra z numerem "9", a sama jakość nadruku na obecnych trykotach Barcelony pozostawia wiele do życzenia, co nietrudno zauważyć nawet oglądając mecz na mniejszym ekranie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!