Za nami weekend z Pucharem Kontynentalnym w szwajcarskim Engelbergu, gdzie tam odbyły się dwa konkursy indywidualnego tego drugoligowego cyklu. Niestety Polsce nie udało się zdobyć dodatkowego miejsca startowego na kolejny period PŚ, który obowiązuje zawody w Zakopanem i Sapporo.
Polacy wyjadą z Szwajcarii rozczarowani
Najbliższej szanse powiększenia naszej kwoty krajowej z 5 na 6 skoczków, był Dawid Kubacki, który po pierwszej serii niedzielnego konkursu zajmował 6. miejsce ze zaledwie stratą 2,4 pkt do znajdującego się na trzecim miejscu innego reprezentanta Polski - Klemensa Joniaka. Niestety mistrz świata z Seefeld w serii finałowej zepsuł swój skok i po próbie na odległość 128,0 m zakończył niedzielne zmagania dopiero na 13. miejscu. Klemens Joniak natomiast ukończył zawody na 5. miejscu.
Klemens Joniak zajął 5. miejsce w niedzielnym konkursie Pucharu Kontynentalnego w Engelbergu.
— Polski Związek Narciarski (@pzn_pl) December 28, 2025
Dawid Kubacki uplasował się na 13. pozycji. Punkty zdobyli także: 27. Aleksander Zniszczoł oraz 30. Jarosław Krzak. #skijumpingfamily pic.twitter.com/TeafoEwlc2
Dużym rozczarowaniem okazał się weekendowy występ jak do tej pory największego przegranego początku zimowego sezonu wśród reprezentantów Polski czyli Aleksandra Zniszczoła, który w sobotę znalazł się na 16. miejscu, a dziś był dopiero na 27. pozycji, co jest zdecydowanym wynikiem poniżej oczekiwań. Wychodzi na to, że ostatnio bardzo mocno krytykowany w mediach społecznościowych skoczek za swoje wypowiedzi nie jest w odpowiedniej formie sportowej, dającej nawet miejsca na podium w konkursach PK.
Można z całą pewnością stwierdzić, że ten grudniowy weekend mógł zadecydować o braku wyjazdu Kubackiego i Zniszczoła na Igrzyska Olimpijskie do Włoszech. Obecnie Polacy mogą wziąć tylko 3 skoczków i z tego grona na ten moment wydaje się że na wyjazd walczy wspomniana piątka, która jest aktualnie znajduje się na 74. edycji Turnieju Czterech Skoczni czyli: Kacper Tomasiak, Kamil Stoch, Paweł Wąsek, Maciej Kot i Piotr Żyła.
Ostatecznie z dodatkowej kwoty krajowej na zawody PŚ w Zakopanem i Sapporo będą cieszyć się: Austriacy, Japończycy i Norwegowie. My natomiast możemy się pocieszyć 3. miejscem w sobotnim konkursie Kubackiego i 5. miejscu podczas dzisiejszego konkursu Joniaka.
Źródło: Polski Związek Narciarski/X.com
