Ładowanie...

Złota Piłka dla Dembele, piękne gole Lewandowskiego oraz udane występy Polaków w Lidze Europy, czyli Męczy Nas Piłka #10

Wojciech SzelągWojciech Szeląg
27 września 2025 10:33
Złota Piłka dla Dembele, piękne gole Lewandowskiego oraz udane występy Polaków w Lidze Europy, czyli Męczy Nas Piłka #10

Kto kibicuje polskiej piłce, ten się w cyrku nie śmieje… Laureatem Ballon d’Or został Ousmane Dembele, a Robert Lewandowski (wbrew temu, co twierdzili niektórzy) zajął odległe 17. miejsce. Snajper Barcelony pokazał sportową złość w środku tygodnia i strzelił kapitalne gole w meczu ligowym oraz… na treningu, reprezentanci Polski kapitalnie rozpoczęli zmagania w Lidze Europy, a Wojciech Szczęsny po raz kolejny przekonał się, że jest w czepku urodzony.

*

W niedzielę gościem specjalnym Cafe Futbol był obecny selekcjoner kadry U21, Jerzy Brzęczek. Spora część dyskusji toczyła się jednak wokół pracy Brzęczka w roli selekcjonera pierwszej repeentacji, która - przypomnijmy - zakończyła się dość niespodziewanie przed startem Euro 2021 (Brzęczek przebrnął przez kwalifikacje, jednak na turnieju, bez powodzenia, poprowadził nas Paulo Sousa).

Ciekawą kwestię poruszył także Tomasz Hajto, który zdradził, że jedną z przyczyn klęski Brzęczka w roli selekcjonera był brak szacunku do osoby selekcjonera ze strony “starszyzny”, która na każdym kroku miała podważać brak międzynarodowego obycia Brzęczka. Jeśli opisane przez Hajtę sytuacje rzeczywiście miały miejsce (a siedzący obok Brzęczek ich nie zdementował), to ta misja nie miała prawa się udać…

*

W poniedziałkowy wieczór w Paryżu odbyła się gala wręczenia Złotej Piłki magazynu France Football. Zgodnie z oczekiwaniami prestiżowa statuetka dla najlepszego piłkarza świata trafiła w ręce Ousmana Dembele, drugi był Lamine Yamal, a trzeci Vitinha.

Tradycyjnie nie obyło się bez kilku kontrowersji, a poszkodowani mogą czuć się głównie piłkarze Barcelony. Komentatorzy podkreślają, że na nieco wyższe pozycje zasłużyli między innymi piąty Raphinha, jedenasty Pedri oraz siedemnasty Robert Lewandowski.

*

Tak niska pozycja kapitana reprezentacji Polski może zaskakiwać tym bardziej, że nie brakowało głosów od “ludzi z miasta”, że Lewy znajdzie się nawet w TOP 6. Niestety, nic takiego nie miało miejsca.

*

Nie wygrał Lewy, wygrała za to Ewa Pajor. Co prawda w plebiscycie France Football kapitan kobiecej reprezentacji Polski zajęła “dopiero” ósme miejsce, jednak Polka odebrała prestiżową nagrodę imienia Gerda Mullera, dla piłkarki, która w ubiegłym roku strzeliła najwięcej goli na europejskich boiskach.

Pajor odebrała nagrodę w towarzystwie Szweda Viktora Gyokeresa, który strzelił najwięcej bramek wśród mężczyzn, a statuetkę obojgu wręczył legendarny Luis Figo. Duma!

*

Robert Lewandowski tak się wkurzył na wyniki plebiscytu France Football, że postanowił odpowiedzieć w najlepszy możliwy sposób, czyli golami. Taką bramkę (Wojciechowi Szczęsnemu) strzelił na środowym treningu Dumy Katalonii…

… a taką zdobył dzień później w ligowym starciu z Oviedo.

*

Skoro przy Szczęsnym jesteśmy - to, ile szczęścia w życiu ma ten facet jest nieprawdopodobne. W poprzednim sezonie przychodził do Barcy w zastępstwie Marca Andre ter Stegena oraz w roli zmiennika Inakiego Peny. Kapitalną postawą w bramce Dumy Katalonii wygryzł ze składu zarówno jednego, jak i drugiego i nie oddał miejsca w bramce Blaugrany do końca sezonu, a także przyczynił się do wygrania La Liga oraz Copa del Rey, był także o krok od występu w finale Champions League.

Przed tym sezonem Barca sprowadziła z Espanyolu Joana Garcię, a Hansi Flick jasno zakomunikował, że Wojciech Szczęsny będzie zmiennikiem młodego Hiszpana. Garcia kapitalnie spisywał się od początku sezonu, jednak w starciu z Realem Oviedo popełnił kosztowny błąd, po którym jego drużyna straciła gola, a także doznał urazu, który wyklucza go z gry na kilka tygodni, a w starciach między innymi z PSG w Lidze Mistrzów oraz w klasyku z Realem Madryt zagra… Wojciech Szczęsny. Powiedzieć, że gość jest w czepku urodzony, to nic nie powiedzieć!

*

Wystartowała Liga Europy, a w 1. kolejce spotkań kapitalnie zaprezentowali się reprezentanci Polski. Piękne gole strzelili Sebastian Szymański…

… oraz Karol Świderski…

…, a rzut karny w starciu z Aston Villą obronił Łukasz Skorupski…

… z kolei Jakub Kiwior oraz Jan Bednarek przyczynili się do wygranej Porto w Salzburgu. Jest moc!

*

Polska myśl budowlana (tym razem nie szkoleniowa) dotarła do dalekiego Kazachstanu. W przyszłym tygodniu tamtejszy Kairat Ałmaty zmierzy się w Lidze Mistrzów z Realem Madryt, jak można się domyślić zainteresowanie wizytą Królewskich jest rekordowe, a kibic Kairata zaprezentował widok z miejsca, za które zapłacił około dwóch tysięcy złotych. Będzie pan zadowolony!

*

Wraca dawno nie widziany Paweł Dawidowicz. Były (miejmy nadzieję, że tak pozostanie) reprezentant Polski ostatnio poinformował o rozwiązaniu kontraktu z saudyjskim Al-Hazem (powodem miały być względy rodzinne), po czym jest o krok od podpisania umowy z Sharjah FC ze… Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Czego nie rozumiecie?!!!

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarzZaloguj się
Ładowanie komentarzy...