Arka Gdynia nie próżnuje na rynku transferowym po wywalczeniu awansu do Ekstraklasy. Beniaminek najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce właśnie sfinalizował transfer 30-letniego obrońcy Dominicka Zatora, który po wygaśnięciu kontraktu z Koroną Kielce dołączy do drużyny z Trójmiasta. Kanadyjczyk polskiego pochodzenia przeszedł pomyślnie testy medyczne i parafował umowę z nowym klubem, stając się ważnym wzmocnieniem defensywy zespołu Wojciecha Łobodzińskiego.
W skrócie:
- Dominick Zator przechodzi z Korony Kielce do Arki Gdynia na zasadzie wolnego transferu po wygaśnięciu kontraktu 30 czerwca
- Kanadyjsko-polski obrońca przeszedł testy medyczne 11 czerwca, a po 10 dniach strony doszły do porozumienia w sprawie warunków kontraktu
- 30-letni defensor ma na koncie 58 występów w Ekstraklasie, w których zdobył jedną bramkę i zaliczył dwie asysty
Beniaminek z przytupem wchodzi na rynek transferowy
Arka Gdynia, która w minionym sezonie triumfowała w rozgrywkach Fortuna 1. Ligi i zapewniła sobie bezpośredni awans do Ekstraklasy, intensywnie pracuje nad wzmocnieniami kadry przed powrotem na najwyższy szczebel rozgrywkowy. Transfer Dominicka Zatora to ważny ruch w kontekście budowy defensywy gdyńskiego zespołu.
Zator, mierzący 188 cm wzrostu stoper, który może również występować na bokach obrony, to zawodnik z niemałym doświadczeniem na polskich boiskach. Do Korony Kielce trafił w sezonie 2022/2023 z kanadyjskiego York United FC i od tego czasu zdążył rozegrać 58 meczów w Ekstraklasie.
Miniony sezon nie był jednak zbyt udany dla 30-latka. Problemy zdrowotne ograniczyły jego występy do zaledwie jedenastu spotkań, z czego jedno rozegrał w trzecioligowych rezerwach. Choć później doszedł do pełni sił, nie zdołał wywalczyć sobie miejsca w podstawowym składzie zespołu z Kielc.
Kanadyjski "twardziel" ma pomóc w utrzymaniu
Pozyskanie Zatora wpisuje się w strategię Arki, która po roku nieobecności wraca do elity. Gdynianie, pamiętając gorzkie doświadczenia z poprzednich pobytów w Ekstraklasie, stawiają na zawodników z doświadczeniem na najwyższym poziomie rozgrywkowym.
"Żółto-niebiescy" nie chcą być jedynie dostarczycielem punktów dla ligowych rywali i planują zbudować zespół, który będzie w stanie powalczyć o utrzymanie. Zator, ze swoim doświadczeniem i warunkami fizycznymi, ma być jednym z filarów defensywy beniaminka.
– To zawodnik, który mimo problemów zdrowotnych w poprzednim sezonie, ma spory potencjał i może wnieść wiele jakości do naszej drużyny – mówią nieoficjalnie osoby związane z klubem z Gdyni. – Jego wszechstronność i umiejętność gry zarówno na środku, jak i na bokach obrony daje trenerowi Łobodzińskiemu dodatkowe opcje taktyczne.
Transferem Zatora Arka rozpoczyna serię wzmocnień. W mediach pojawiają się już informacje o kolejnych potencjalnych nabytkach gdyńskiego klubu, w tym Robercie Ivanovie, Marcelu Wędrychowskim czy Dawidzie Abramowiczu. Kibice z Trójmiasta z niecierpliwością czekają na oficjalne komunikaty w tych sprawach.
