Chelsea otrzymała potężny impuls w staraniach o supergwiazdę PSG, Ousmane’a Dembele. Manchester City oficjalnie wycofał się z wyścigu o podpis Francuza. Jak donoszą media, ekipa Pepa Guardioli nie zamierza sprowadzać 28-latka tego lata.
Sytuacja wokół reprezentanta Francji stała się jednym z najgorętszych tematów na rynku transferowym. Choć zdjęcia agenta piłkarza, Moussy Sissoko, z dyrektorem sportowym Manchesteru City wywołały lawinę spekulacji, rzeczywistość jest inna. Hugo Viana nie prowadził rozmów w sprawie transferu Dembele. Spotkanie miało charakter standardowej dyskusji zawodowej i nie dotyczyło przenosin zdobywcy Złotej Piłki na Etihad Stadium. To otwiera drogę dla ligowych rywali z Londynu, którzy uważnie monitorują każdy ruch zawodnika.
Chelsea czeka na błąd paryżan
The Blues szukają wzmocnień w ataku i są gotowi do działania, jeśli w relacjach między piłkarzem a PSG pojawią się jakiekolwiek pęknięcia. Dembele ma za sobą udany czas w Paryżu, gdzie pod wodzą Luisa Enrique stał się liderem formacji ofensywnej. W poprzednim sezonie odegrał kluczową rolę w zdobyciu potrójnej korony, co zaowocowało prestiżową nagrodą Złotej Piłki. Mimo problemów zdrowotnych w obecnych rozgrywkach, jego liczby są solidne. W 27 występach zanotował 12 bramek oraz siedem asyst.
Obecny kontrakt Francuza wygasa w 2028 roku. PSG nie chce tracić swojej gwiazdy i planuje zaoferować mu nową umowę, ale konkurencja nie śpi. Chelsea czeka w kulisach na odpowiedni moment, by wkroczyć do gry z lukratywną propozycją. Choć Dembele deklaruje zadowolenie z pobytu w stolicy Francji, brak zainteresowania ze strony Manchesteru City sprawia, że to właśnie klub z Londynu wyrasta na głównego faworyta do pozyskania zawodnika, jeśli ten zdecyduje się na zmianę otoczenia.
