Zaskakujący zwrot w sprawie przyszłości Rashforda. Mourinho naciska na wielki transfer

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
24 maja 2026 10:51
Zaskakujący zwrot w sprawie przyszłości Rashforda. Mourinho naciska na wielki transfer
Źródło: thehardtackle.com

Jose Mourinho wyrasta na głównego architekta sensacyjnego transferu Marcusa Rashforda do Realu Madryt. Portugalczyk chce ponownej współpracy z napastnikiem Manchesteru United, który obecnie przebywa na wypożyczeniu w Barcelonie. Choć Hansi Flick naciska na wykupienie Anglika, Real Madryt przygotowuje się do przejęcia transakcji w nadchodzącym oknie transferowym.

Sytuacja na linii Barcelona – Manchester United pozostaje niejasna, ponieważ kataloński klub wciąż nie aktywował klauzuli wykupu zawodnika. Wykorzystuje to Real Madryt, który szuka wzmocnień po frustrującym sezonie. Rashford notuje w La Liga znakomite liczby, mając na koncie 14 bramek i 14 asyst we wszystkich rozgrywkach. Jego wszechstronność pozwala na grę zarówno w środku ataku, jak i na skrzydle, co czyni go idealnym kandydatem dla ekipy z Madrytu.

Walka o podpis gwiazdora Manchesteru United

Manchester United wycenił swojego piłkarza na 26 milionów funtów i zamierza definitywnie sprzedać go po zakończeniu obecnych rozgrywek. Real Madryt dysponuje odpowiednimi środkami finansowymi, aby sprostać tym wymaganiom, co daje im przewagę w negocjacjach. Sam Rashford nie planuje powrotu na Old Trafford, gdzie nie widzi dla siebie przyszłości. Jeśli Barcelona nie zdecyduje się na sfinalizowanie umowy, perspektywa gry na Santiago Bernabeu może stać się dla 28-latka najbardziej atrakcyjną opcją.

Przekonanie zawodnika do zmiany barw może być jednak trudnym zadaniem, ponieważ Rashford wielokrotnie deklarował chęć pozostania w Barcelonie na stałe. Real Madryt liczy jednak na to, że status największego klubu świata oraz wsparcie Jose Mourinho okażą się decydujące. Anglik znajduje się obecnie w szczytowej formie i mógłby natychmiastowo podnieść jakość ofensywy madrytczyków, którzy planują powrót do walki o najważniejsze trofea w przyszłym sezonie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!